Jak dla mnie to w miarę godny zastępca pentedronu i tyle.
Pentedron przy temu ciulstwu to jak morfina przy kodeinie, i to co najwyżej.
Maskaradore pisze:A to ci lipa - liczyłem na choć trchę NEBową euforię.
Też czekam na NEP
Po poprzednim podaniu pomyślałam że stimy to jednak nie dla mnie, ale zaczynam zmieniać zdanie. Zrobiłam se obiad bo byłam głodna ale zdążyłam zjeść tylko jednego naleśnika, zanim zaczeło działać, i odechciało mi się jeść.
Tak czy siak narazie jest dobrze, jak serce zacznie walić wezmę nebinad(chyba można?).
Najbardziej jednak lubię euforanty, dysocjanty i halucynogeny, oraz substancje po których łatwo można zasnąć i takie które nie powodują zbyt szybkiego bicia serca, bo ja to mam koło 100 codziennie i muszę brać metocard.
Rozpisałam się jakbym rozprawkę pisała, a normalnie jestem małomówna. Kurde żarcie nie chce mi przez gardło przejść
(znaczy połknąć, to normalne, że tak staje w gardle?)
Jeszcze pytanie. Czy jak się bierze bellergot rano i doxepin teva wieczorem, to to może jakoś wpłynąć. Ostatnio mi psychiatra zapisał, chociaż chciałam coś na fobię społeczną ( bo ją mam) ale nawet nie wiedziała co to... :wall: :nuts:
Nebinad można??? Nie chce marnować na to benzo.
Nie było najgorzej. Całą prezentację na zajęcia zrobiłam (na codzień nic mi się nie chce)... a mieliśmy to w grupie robić, ale powinni się z tego cieszyć :D
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
Szokujące zatrzymania! Ksiądz i lekarz zamieszani w narkobiznes
Ponad 150 tysięcy tabletek i ampułek, fentanyl, morfina, fikcyjne recepty i miliony złotych poza systemem bankowym. Śledczy rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą w całej Polsce, która przez lata dystrybuowała nielegalne leki i narkotyki z wykorzystaniem darknetu, kurierów i „słupów”. Wśród zatrzymanych są m.in. lekarz oraz duchowny.