Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 154 z 177
  • 129 / 34 / 0
hydroksy pisze:
ewentualnie namoczyć wodą i powoli przeżuwać.
Czy używał ktoś wyciągu z imbiru sprzedawanego jako lek na chorobę lokomocyjną żeby zredukować mdłości?
Umyj, namocz parę h co wyjdzie z łupin to git co nie to żuj, bez łupinki słonecznik, z ciężko przełknąć :D. Imbir dobrze redukuje nawet w prochu więc wyciąg będzie o wiele lepszy, combo z ekstraktem z mięty da jeszcze lepszy efekt. Z czy nawet bez nich tym sposobem jest lajtowo byleby leżeć i czekać. Jak wejdzie w jelita to od razu poczujesz ulgę, z autopsji już nigdy nie wypiję breji, ekstraktu a tym bardziej nie namoczonych nasion w całości. Namaczaj bo żarcie tego w prochu w całość jest najgorszym sposobem, błe. Jednak gdy nie lubisz redukować "szkód" to trzyj nie ma zastrzeżeń
  • 15 / 1 / 0
W związku z nadchodzącą równonocą ,jako Wierny Czciciel Matki Ziemi ,zakupiłem 17 op wilca od legutko. Mam pytanie czy owa dawka zwali mnie z nóg bym mógł w swej główce stać się jednością z Gają? Oczywiście będę obchodzil powrót wiosny gdzies w głębokim lesie ,żeby profani nie zakłócali mej audiencji u Pani.
  • 12 / / 0
Ferdynator
Po 10g wiilca już będziesz miał bardzo mocno.
Zacznij o mniejszej dawki, 6-8g to już bardzo lajtowa fazka. Max 10g jak to Twój pierwszy raz z LSA.
Uwaga! Użytkownik Mepps nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 296 / 21 / 0
Ja myśle czy nie skiełkować tych nasion. Podobno najwięcej trujących substancji jest w łupinach. Al tak od dawna o tym myśle a zawsze sobie odpuszczam. Można by wtedy wyjąć siewki z łupin i zjeść bez tego mielenia.
Dlatego mimo druty, wieże i strażnice
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
  • 12 / / 0
Alembik
Nasiona wystarczy dokładnie wypłukać ciepła, taka letnia wodą. Ja to robię tak że wszystkie nasiona wrzucam do sloika, zalewam letnia woda do połowy sloika, zakrecam słoik i ruszam nim we wszystkie strony. Czynność powtarzam do skutku aż woda w sloiku nie będzie się budzić od nasion, wymieniam wode parę razy. Nie wiem jakie trucizny masz na myśli, woda po płukaniu nasion jest brązowa jakby na nasionach był tylko kurz. Wątpię by producenci nasion jakoś zabezpieczali nasiona środkami chemicznym. Mam na myśli że pozbawiając się lupinek nasion chcesz uniknąć tej "ciężkości brzucha", tak? Wątpię żeby to coś dawało bo i po ekstrakcji wodnej ludzie mieli ciężko na brzuch. Taki jest body load LSA i tyle. Ja tam zawsze zarzucam Morning Glory umyte, zmielone i tyle. Nie bawię się w jakieś ekstrakcje i inne. Trzeba przeczekać, później to przecież znika i mamy normalnego tripa.
Uwaga! Użytkownik Mepps nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / 1 / 0
Czy ejst jakiś sklep internetowy (pewny) w którym te nasionka dzialaja? Próbowalem wielu i te i takie żadne nie klepały prócz mdlości, jeżeli ktos będzie tak miły i mi napisze na prywatną skrzynke nazwe sklepu będe wdzięczny! :_)
  • 30 / 7 / 0
psychonautus
Ostatnio jadłem ipomea tricolor heavenly blue od legutko i działały. Można na allegro nawet kupić, w googlach też bez problemu znajdziesz sklep z nimi. Najbardziej polecam pójść do hurtowni ogrodniczej w swoim mieście, w ten sposób wychaczyłem właśnie legutko za 1,20zł paczka.
  • 1472 / 26 / 0
Na mdłości polecam coca-cole pomaga bardzo w moim przypadku
  • 186 / 7 / 0
To mówicie, że legutko można śmiało zamawiać, czy jakiś inny legitniejszy jest?
Obróć życie w żart
  • 349 / 8 / 0
Kupiłem legutko po 2,20zł w ogrodniczym 10g po 2g paka. Za dwa tygodnie może trzy stestuje to zdam relacje. Może napisze jakiś TR nawet.
ODPOWIEDZ
Posty: 1765 • Strona 154 z 177
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.