Proud like a god, don't pretend to be blind!
a monitorowanie stronki to chyba tez malo da
moze zawsze zmienic adres czy cos
spokojnie nie bedzie zle
CHWDP
btw. napisz miala do cannabis.fr i powiedz co jest 5 zeby tez wiedzieli co jest grane
Zobaczył jakie ładne krzaki rosną, to se adres wziął, nie ?
...aż mi się nie chce tego komentować...no po prostu...
Na pewno zakroją akcję na szeroką skalę, użyją wszystkich psów w rejonie, dwóch helikopterów i motorynki komendanta aby stać na straży moralności w dzień i w nocy i aby nikt już nie mógł skorzystać z tego sklepu...
...bo ty miałeś przypał. Nieźle, nie ma co...
EDIT
Ale w jednym mnie zaskoczyłeś - nie napisałeś "kszaka", a już się spodziewałem...
[nie bluzgamy na innych użytkowników... no, no no. Edycja - yam'teoretyk ]
Nawet jeśli to ktos kupywał jeszcze od nich i jak będzie miał wjazd to napisze o tym.
Nauczka na przyszłość, aby puszczać z dymem takie rzeczy. Z drugiej strony ciekawe czy numery spliffa też powinęliby...
To, że znaleźli kopertę to nic nie znaczy. Jedynie będziesz miał tłumaczenia, jesli sie do tego przyjebią gdzie reszta pestek. Jesli nie masz to wskaż miejsce plantacji. Jednak w 2. poscie napisałeś, że kopert nie wzięli jako jakiegos dowodu to OK.
Ogólnie nie jest źle, nie wzięli jako dowodu, jeśli nie ma w protokole to możliwe nawet chuja będziesz miał jeśli biegły sprawdzi, że nie ma w niej thc... Jednak tego nie jestem do konca pewien, bo to zależy od rozmiarów rośliny.
Znam taki przypadek, typa ciagali po komendzie, wmawiali mu niestworzone rzeczy, dostał oklep, że nikogo nie wjebał od kogo kupuje, a co do czego wyszło, że to nie konopia indyjska i został uniewinniony. Pestki były sprawdzone, ale roślinka mikrych rozmiarów. Może to go uratowało, bo nie napisałeś jakich rozmiarów był krzak.
Pryk-u pisze: byli w sprawie telefonów które zgineły na ognisku [z któryh kradzieżą nie mam nic wspólnego] a znalezli malego krzaka
znalezli koperte z fr.pl oderwal mi naklejke z adresem
ile ta cala sprawa z tym związana moze sie ciągnąć?? narazie ukrywam to przed starą , powiedzialem jej tylko ze byli w sprawie telefonów nie powiedzialem jej ze znalezli krzaka, hcialbym zeby to jakos sie dyskretnie skonczyla ale nie wiem jak to bedzie wygladalo bo pierwszy raz taki przypal.
Pryk-u pisze: przeciez nie pisze ze wyszly dane z fr.pl , krzak mial 40cm , mierzyli go i tyle napisali w protokole , jak myslisz bedzie w niej cos thc?
ile ta cala sprawa z tym związana moze sie ciągnąć??
narazie ukrywam to przed starą , powiedzialem jej tylko ze byli w sprawie telefonów
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Międzynarodowy gang narkotykowy rozbity. Lider wpadł w Hiszpanii dzięki danym z FBI
Prokuratura Okręgowa w Tarnowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem członkom zorganizowanej grupy przestępczej, która na masową skalę przemycała narkotyki z Hiszpanii do Polski. Szajka, kierowana przez poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania Michała J., miała wprowadzić na czarny rynek narkotyki o wartości ponad 13 milionów złotych. Kluczowym dowodem w sprawie okazały się materiały z rzekomo bezpiecznego komunikatora ANOM, które polskim śledczym przekazało amerykańskie FBI.
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?