Chociażby ośrodki są różne od tych 'Kotarskich' nzoz z dyscypliną większą niż w wojsku, 'powykrzywianą' społecznością (w sensie więzi społecznych, nevermind) po takie z rodzinną atmosferą (bez cudzysłowu) i kominkiem. Opinie ze słyszenia i z widzenia. Jednemu pomoże wiadro zimnej wody innemu górska chatka, a do innych ośrodek zamknięty w ogóle nie trafi. Z drugiej strony 'eskapizm' może być dobry na chwilę ale nie jako rozwiązanie (słyszałem historie tych co przeszli zaliczyli dluuuugie wakacje w państwowych ośrodkach a potem zostali jako terapeuci bo boją się wyjść na zewnątrz) ale to za dużo w jednym wątku:P
Żeby uzyskać odpowiedź na pytanie, to trzeba je odpowiednio skonstruować. Żeby zaś skonstruować dobre i celne pytanie, musimy określić precyzyjnie najpierw, co chcemy się dowiedzieć.
Moim zdaniem pytanie powinno brzmieć nie 'jak', ale 'po co'.
Jak będę chciał rzucić dragi to przede wszystkim z jakiegoś powodu, i nie ma czegoś jak "bo chce", bo swoje zachcianki zawsze czymś motywujemy tylko często rzeczami tak błachymi ze nie zdajemy sobie sprawy, iż to one są naszym powodem podjęcia decyzji.
Kiedy określę juz dlaczego chcę je odstawić, to te powody obiore sobie za cel, rzucenie dragow nie będzie wtedy moim celem, ale będzie droga do celu, którym będą moje powody rzucenia.
Metody ? Nie ma schematów na to moim zdaniem bo sposób w jaki sobie z tym poradzę będę dostosować głównie do celu - czyli powodów dla których rzucam.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Dopóki on sam nie będzie chciał rzucić, to nawet nie licz że wam się uda go do tego zmusić, a już tym bardziej upilnować
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
colorfullines pisze:Tak samo z reszta rzeczy. Jak więcej biorą niż dają to po co je brać?
Bo taka spaczona ludzka natura.
liczy się jak wiele jesteś w stanie przyjąć.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.