Cavalier [wiśniowy, czasem porzeczkowy] - w smaku takie sobie, przeważnie majone z colą, tzw. cherry coke :-D Mniam x'D
Jabłuszko sandomierskie - lokalne wino, produkowane w pięknych, sandomierskich sadach. W smaku całkiem OK [pite raz w życiu w stanie już sporego upojenia piwnego, więc nie wiem jak z tym smakiem dokońca]. Znajomi majom przeważnie z Liftem jabłkowym. Podobno takie spoko siada.
Porzeczka exclusive - nie pamiętam jak to smakuje
Wiśniówka mocna - pita raz, z colą [cherry coke] majone. Nie wiem, z tym spoko wchodziło ^_^
jak bełtam z porzeczką? currant coke? a leśny owoc? Forrest coke wow... eeee to je turbo kola :-)
To bym wolał już z mety sprajta.
Jean Cocteau
mustak- gówno
leśny dzban (3 smaki)- dobre
granat- dobre
twist (2 smaki)- dobre, gazowane
nalewki to tylko z agropolu
jebać nalewki z niechcic
Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
Mustaki pewien okres czasu też jakoś mi się podobały, ale to juz było chyba ostanie winko, bo przerzuciłem się szczebel wyżej na nalewatory
Najczęściej ten piło sie nalewkę miętową(miętówkę).
Adm
Kto nigdy nie obalał jaboli parku z kolegami ten nie jest prawdziwym mężczyzną :-)
Zgadzam się :-)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.