dzis juz nie fukam a i XTC nie jadlem troche czasu... ;]
używałem popularnych piguł XTC około pół roku średnio co 2 tygodnie dawki MDMA ok. 200-300mg na wieczór.
Początkowo miałem niesamowite doznania (nie wspominając pierwszych 3 razów), z czasem zeszły do minimum, a becnie po zażyciu nie czuję praktycznie nic.
Rozumiem, że wykształciła się odporność w moim organizmie.
PYTANIE - czy jak zrobie sobie przerwe 2,3,4 miesiące i ponownie zarzucę, czy efekty będą podobne do pierwszych razów, czy dla mnie zabawa z MDMA już jest raczej skończona i podobnych odczuć już nie będzie?
swie9ak pisze:hej,
używałem popularnych piguł XTC około pół roku średnio co 2 tygodnie dawki MDMA ok. 200-300mg na wieczór.
Początkowo miałem niesamowite doznania (nie wspominając pierwszych 3 razów), z czasem zeszły do minimum, a becnie po zażyciu nie czuję praktycznie nic.
Rozumiem, że wykształciła się odporność w moim organizmie.
PYTANIE - czy jak zrobie sobie przerwe 2,3,4 miesiące i ponownie zarzucę, czy efekty będą podobne do pierwszych razów, czy dla mnie zabawa z MDMA już jest raczej skończona i podobnych odczuć już nie będzie?
:yay:
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.