Wszystko o kaktusach - metody przyrządzania, uprawa, odmiany, opisy działania
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 4 z 42
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sickboy »
no dobra, i co? jakie efekty? no i oczywiście jak już będą efekty to przepis na udaną zupkę poproszę :)
Uwaga! Użytkownik sickboy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / / 0
mysle ze qqq ma racje, tez kupowalem 30cm san pedro z tej kaktusiarni i watpie zeby mial 4 lata. kolesie zajmuja sie kaktusami od wiekow wiec sie znaja na hodowli i mysle ze powinien byc o wiele wiekszy(wszystko jest w szklarniach, wiec kaktusy maja odpowiednie warunki-co prawda nie takie jak w naturalnym srodowisku, ale do parapetu tez duzo brakuje).takze oszczedz go i kup sobie suszona skore lepiej.
Uwaga! Użytkownik psysurfer nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
zastanawia mnie,dlaczego na tym forum (i na ss kiedys także) jedynym praktycznie wspominanym i doradzanym sposobem przyjmowania trichocereusów jest sporządzanie z nich wywaru? przeglądając zagraniczne fora czy choćby rapory z erowida widać,że jest to metoda owszem,popularna,ale bynajmniej nie najczęstsza i najskuteczniejsza. Jak wiadomo peyotl tradycyjnie jest zwyczajnie jedzony,dlaczego więc trichocereusy,które o ile dobrze rozumiem,zawierają mniej alkaloidów 'pobocznych' i generalnie powinny być bardziej strawne przyjęło się gotować? z tego co czytałem ludzie często przyjmują sproszkowana skórkę w kapsułkach (dużo ich wtedy trzeba,to fakt) lub po prostu łykają proszek popijając go,gdzieś trafiłem także na pochodzącą podobno od jakiegoś szamana/nie szamana a w każdym razie tubylczego konsumenta San Pedro radę aby z proszku i małej ilości płynu formować kulki,które łatwo dzięki temu przełknąć.interesuje mnie to,bo gotowanie wydaje mi się metodą niepewną,tzn. może wyjść lepiej lub gorzej,natomiast konsumując cały materiał mamy pewność,że cała zawarta w nim Moc trafi tam gdzie porządane jest aby trafiła.

Czy ktoś doświadczony mógłby wszystko lub część powyższego obalić albo potwierdzić ?
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 191 / 1 / 0
Jakbym miał więcej kaktusów to bym sobie zrobił takie coś:
http://video.duckduckgo.com/videoplay?docid ... ichocereus

(ekstrakcja meskaliny)

Przynajmniej wiadomo, jak to dawkować...
Uwaga! Użytkownik pan wojtas nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2244 / 23 / 0
Osobiście(gdybym kiedyś miał okazję spróbować rzecz jasna)wybrałbym opcję proszek+woda.Widziałem gdzieś w necie raczej dobrze wyglądający przepis na zupę,tyle że ze świeżego kaktusa.Podobnie(jak proszek+woda)ze świeżym.Na kawałki i "smacznego".Jak kto woli zresztą.Kwestia smaku lub jego braku.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: KomaSCHORE »
A to są moje:

[ external image ]

i jeszcze mam jedną taką balkonową podłużną skrzynkę, a w niej jeszcze takich 5-6 - ale chudszych...
a w ogóle - to do tych co tu o jakiś 3-4 metrowcach marzą - to chyba ale nie za waszego całego życia ....
Moje doświadczenie, to jest to - że one u nas w Europie - to bardzo pomału rosną! Te na tym zdjęciu to - tak jak to widać - z tej dolnej szczepki - ta górna część - to mi tak wyrosło w przeciągu --> 5 lat!!! (ok. z tym że bez żadnej specjalnej opieki, nawożenia etc! możliwe że jakbym regularnie nawoził i się tym specjalnie opiekował - może troszeczkę szybciej by rosły - ale bez przesady! moim zdaniem to i tak - san pedro rośnie bardzo powoli!).
Ja go w ogóle raz tylko próbowałem - bo mi go po prostu szkoda --> jak coś wam 10 lat rośnie - no to człowiek się do tego przywiązuje! No i ja go tam wcale nie gotowałem - kto wie ile materiału przez to się zmarnuje! Obciołem mu kolce, w plasterki i dawaj - sałatkę sobie z niego zrobiłem (oczywiście razem ze skórą!).... Ale ogólnie to szkoda - ogólnie mi na ten jeden jedyny trip - dwa takie jak na tym zdjęciu w to poszło... żałowałem na maxa potem.. :-/ :-O
  • 137 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: iwil »
Kurcze, pisałem maila do tej kaktusiarni i nikt nie raczył mi nawet odpisać. Orientujesie się ile trzeba wpłacić łącznie za kaktusa z przesyłką? Na stronie chyba piszą o przesyłce za 17 zł ale w innym miejscu jest jak wół że należy koszta ustalić przed zakupem a ja nie mam czasu miesiącami na maila od nich czekać...

KomaSCHORE:
Czy rozminę się z prawdą jeśli stwierdzę że chyba podlewasz swoje kaktusy zimą? Ogólnie powinno się w okresie listopad-luty zaprzestać jakiegokolwiek podlewania (wiem, serce boli ;) można im cośtam kapnąć ale niewiele) i przenieść rośliny w zimniejsze miejsce (10-13*C) Taki zabieg jest niezbędny do rozwoju systemu korzeniowego. Niewiem czy Twoje kaktusy były siane z pestek czy sadzone ze szczepek - jeśli z pestek to będą one rosnąć raczej wolno i radziłbym szczepki (swoją drogą, całkiem ładne i zdrowe ;)) odsadzić. Ważnym jest żeby szczepkę po odcięciu pozostawić na kilka dni w przewiewnym i ciepłym miejscu aby ranka się zabliźniła co zapobiegnie gniciu a dopiero potem włożyć do doniczki. Ja co prawda nie mam San Pedro ale moje kaktusy w okresie letnim podlewam bardzo często - stoją na balkonie - wskazane jest też dość ostre nawożenie
  • 50 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: KomaSCHORE »
nie no - przecież widać chyba - że je ze szczepek mam - a nie z nasion... No i widać, że im niczego nie brakuje - są zdrowe grubasy, z dobrymi korzeniami - ale i tak rosną powoli! No i oczywiści na zimę - od października do marca - daję im przerwę - zero podlewania - no tylko z tym zimnym miejscem to nie zabardzo - trzymam je normalnie w temperaturze pokojowej, w trochę ciemniejszym kącie pokoju! Ale bez przesady, aż takiej wielkiej różnicy to to nie robi - że musi to być koniecznie te 10-13 stopni - bez przesady! .... Przez całe lato to mam je na tarasie - cały dzień - od rana do nocy osłoneczniony! - W sumie warunki optymalne im daję , za często też nie podlewam (bo wcale tego nie trzeba - w Europie pada wystarczająco dużo deszczu - to nie jest pustynia jakaś tam w Andach - gdzie pada raz na 3 lata!) ale i tak - jak mówię, to że ktoś twierdzi że one szybko rosną - to to bzdura totalna...

a-ha - i też nie nawożę - bo boję się że je popali - one i bez nawożenia powinny se dać radę - stoją i tak na dworze - to z otoczenia i z deszczu już sobie coś tam "pobiorą" - co im trzeba...
W ogóle - przecież widać, że są zdrowe - a jakby im coś brakowało - to byłoby to chyba widoczne...
Ostatnio zmieniony 23 września 2007 przez KomaSCHORE, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
San Pedro rośnie na dużych wysokościach w Andach. W tych rejonach dosyć obficie pada, nie raz na 3 lata. Także i temperatura nie za wysoka i wody więcej niż niby kaktus potrzebuje. Ziemia tam jest bogata w minerały i próchnicę. Ciągłe wystawienie na działanie słońca i wiatru. Nie da się tego odtworzyć całkowicie.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: KomaSCHORE »
ah - gdzie tam - Andy - to są jeden z najbardziej suchszych rejonów świata! - coś ci się pomyliło - to nie Amazonka, ani nie Patagonia - człowieku! Poczytaj sobie lepiej coś na ten temat - tam na pewno nie ma mowy o żadnej obfitości opadów... no co ty?
ODPOWIEDZ
Posty: 411 • Strona 4 z 42
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.