- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
Nie próbowałem fluoroamfetamin, ale z opinii wnioskuję, że to dość przyjemne stymulanty bez mega rozpierdolu jak po ketonach.
Związki zawierające fluor są niezdrowe dla organizmu. p@
@p, ofkurwe, wyrzucam zapasy soli kuchennej bo jebana zawiera chlor, to chyba też niezłe gówno
lezenie z usmiechnieta buzia
4fma bardzo slabo oglnie mnie klepalo wiecej tego nie kupie gram w noc pukniety i tylko poczatkowo fajnie pluszak potem halucynacje
pachwina otwarta
cpanie jak tlen
pierwsza mysl
i pierwszy krok
chwiejne schody
stoję poluje na jelenia
dawno uciekly ostatnie marzenia
Der Reichsspritzenmeister
glinka pisze:Mam pytanko. Wybieram się na imprezę i zamierzam wziąć MDMA (160mg) i AMPH (200mg). Wszystko bardzo dobrej jakości (speed 70% z pasty). Impreza będzie 3 dniowa. W pierwszy dzień chciałem pojechać na czysto. W drugi zarzucić XTC, a w trzeci fetkę. Czy taki rozkład jest ok? Czy lepiej zrobić na odwrót? Słyszałem że MDMA zużywa seratoninę i na drugi dzień już by nie zadziałało dlatego planuje wziąć również speeda. Dobrze kombinuję?
A co do mojego mixu :
Ziomek przywiózł z londynu "kwasowe piguły" wchodziły z 3h to chyba jakiś 2C-x ? Tak czy siak podczas wchodzenia dorzuciłem kreske fetki
a na peaku pentedron. Po tej pentce jakaś blokada puściła w mózgu i czułem taki rozpływ i takie ciepło jakiego nigdy nie czułem na żadnych pigułach, czułem się jak jakiś opiatowiec chociaż nigdy helupki nie brałem.
Co do dawek, to zależy jak motzno chcesz mieć. Ale powiedzmy 140mg MDMA + trochę amfetaminy, ale ile dokładnie to Ci nie napiszę, bo czystej nie dostaniesz. Więc zależy od jakości.
A tak w ogóle to weź dodaj mnie w kontaktach na komunikatorze, typie.
:yay:
kosmonautka pisze:MDMA+5MAPB+4FMA
Bardzo si
W proporcjach 1:2:1
Its a trap!
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.