Wszystko o kaktusach - metody przyrządzania, uprawa, odmiany, opisy działania
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 11 z 14
  • 78 / 10 / 0
Ja swoje dostałem razem z mixem piasku, małych kamyków...wygląda to trochę jakby pustynny żwir, jeśli wiecie o co mi chodzi :-)
Uwaga! Użytkownik guarana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 261 / 7 / 0
Czyli podłoże masz dobre.
Trudno jednoznacznie napisać jakie podłoże jest dobre, zależy to od wielu czynników jak: wielkość doniczki, materiał doniczki, jak często podlawacie, gdzie kaktusa trzymacie, czy na parapecie, czy w szklarni, czy na zewnątrz. Jednak w większości przypadków najbezpieczniej jest użyć substratu sypkiego, właśnie takiego o jakim pisał Guarana.
Prawie każda komercyjna ziemia oparta jest na toffie, który jest bardzo zły dla kaktusów, ale jeśli taką ziemię przesiejemy np na durszlaku i damy jej nie więcej niż 30-40% no może być. Ale lepszym rozwiązaniem będzie użycie włókna kokosowego, ziemi z lasu(przesianej także durszlakiem), grubego piasku ( przesianego ale sitem), drobnego żwirku, perlitu, drobnego keramzytu, tłuczonej cegły, niezbrylającego żwirku dla kota, różnych tłuczonych młotkiem kamieni/skał, gliny (max5%). Oczywiście nie wszystkie te składniki trzeba umieścić, ale im więcej tym lepiej. Frakcja zależy od wielkości kaktusa/doniczki, jeśli kaktus niewielki, 2-4cm, to ziarna wszystkiego z ww listy nie powinny przekraczać 5-7mm. Proporcje nie są ważne, byle humusu (ziemi leśnej) nie było więcej niż 15%.
To mniej więcej przepis na dobrą mieszanką w której nie ma niebezpieczeństwa gnicia i zapewnia łady i nauralny pokrój kaktusów.
  • 78 / 10 / 0
Dzięki za konkretne info ;-)
Odnośnie podlewania/skraplania, mógłbyś mi to jakoś wytłumaczyć? Jak często, dużo itp
Chcę tylko podkreślić, że wilgotność powietrza w moim domu jest stosunkowo wysoka.
Dzięki z góry
Uwaga! Użytkownik guarana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / 1 / 0
Gdzie nabyć takie nasiona a najlepiej już wykiełkowanego kaktusika, zaciekawiło mnie to co piszecie i mam dobre warunki bo posiadam dużą oszkloną werandę, dziewczyna ma tam kilka kaktusów i rosną jak szalone więc może i te bym dorzucił do jej kolekcji :heart: a drugie pytanie to jak to sporzywać i w jakich ilościach i po jakim czasie jest to gotowe do zbiorów?
  • 2882 / 303 / 0
marcjanin111 pisze:
...
Z tego co pamiętam od świeżaka to najlepiej co najmniej 5 lat. Na resztę pytań też znajdziesz tu odpowiedź, poczytaj dział, akurat ten dział nie jest obszerny, nie to co 100 stron najebanych o jakimś niedziałającym betaketonie.
Pejotla nie widzę na liście zakazanych więc pewnie można normalnie kupić jak nasionka u wujka duckduckgo, drugi kaktus San Pedro (ale nie o tym w sumie mowa w temacie) jest na liście. Wyszukiwarki informacji (czy chodzi mi tu o opcje szukaj na hypciu czy duckduckgo czy inne źródła) to jedno z najlepszych wynalazków ludzkości, więc korzystaj!
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 30 / 1 / 0
JestemSoba-Chyba pisze:
...
#naucz się zamykać cytaty, już któryś raz to po Tobie robię / JS -C

Dziękuję za info:
Jeszcze dziś podzukam nasion ewentualnie gotowych sadzonek, nie mieszkam w pl więc może tutaj i san pedro będzie dostępny a jak nie to kto by się martwił nielegalnością skoro będą sobie rosnąć w otoczeniu 18 innych (wczoraj policzyłem, kolekcja mojej pannny :cheesy: ) lubie eksperymentować a z tego co czytam naprawdę warto, kocham psychodeliki i to jak potrafią otworzyć oczy i pokazać piękno tego pokręconego świata , jeszcze raz dzięki.
  • 261 / 7 / 0
guarana pisze:
Dzięki za konkretne info ;-)
Odnośnie podlewania/skraplania, mógłbyś mi to jakoś wytłumaczyć? Jak często, dużo itp
Chcę tylko podkreślić, że wilgotność powietrza w moim domu jest stosunkowo wysoka.
Dzięki z góry
Zimą nie podlewać wcale, utrzymywać temperaturę 5-15*C. Latem podlewamy w zależności od substratu, jeśli jest sypki to możemy dość często, ale też zależy jak duża doniczka- im większa tym rzadziej. Pomiędzy podlewaniami substrat powinien przeschnąć w całości. Najlepsza do podlewania jest deszczówka.
  • 78 / 10 / 0
Ok, dzięki za wskazówki.
Doniczki są mniej więcej na szerokość samego guzika, czyli ok 7-8 cm.
;-)
Uwaga! Użytkownik guarana nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 113 / 50 / 10
Kiedy podlewacie swoje rośliny pierwszy raz? Przezimowałem jak należy ale mam jeszcze niewielkie sztuki i widzę że trochę się pomarszczyły i pomiękły.
Na dworze co raz więcej słońca, pączki na drzewach z wolna się pojawiają może już niedługo pora ? :>
Czy ciemno, czy jasno- w dupie zawsze ciasno :gun:
  • 261 / 7 / 0
Koło weekendu ma być ciepło, to dobry czas na pierwsze lekkie podlanie mniejszych kaktusów. Podlewamy ciepłą wodą bez dodatków. Woda oczywiście najlepsza deszczowa.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 11 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.