Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Crowe27 pisze:Oralnie wg mnie wchodzi łagodnie, ja nawet nie zauważyłem Kiedy.
Cechą charakterystyczną MDPV podawanego oralnie wg opisanego przeze mnie wyżej patentu było to, że wszyscy ludzie którzy napili się tej wody byli wyjebani, ale gadali, że nic nie czują w ogóle, dopiero po paru godzinach jak zeszło to mówili "łooo, ta woda faktycznie działała, masz jeszcze?" :D
Crowe27 pisze: Dzisiejszy poranek spędziłem na krojeniu nożem myśliwskim (!) buteleczek otrivinu i nasivinu żeby wydobyć z nich ostatnie krople żeby chociaż troche nawilżyć śluzówkę.
Ukochana próbowała zrobić mi kurację inhalacyjną w celu przywrócenia mi możliwości doświadczenia spływu, kombinowała na różne sposoby ,
ale w końcu rozpuściła w ciepłej wodzie trochę substancji żebym wstrzyknął sobie to w nos jako instant spływ :D
Ale jedna uwaga.
Nie bierz otrivinu i takich gówien z xylometazolinem do nawilżenia śluzówki, bo se rozpierdolisz zatoki doszczętnie.
1. xylometazolin uzależnia fizycznie
2. xylometazolin obkurcza naczynia krwionośne, a nie nawilża śluzówki, więc tak naprawdę jeszcze bardziej sobie dojebałeś, bo same wciągane proszki robią dokładnie to samo.
Zalecam preparaty z solą fizjologiczną i olejkami eterycznymi, na przykład preparat Acatar Fast, robi dobrą robotę.
EDIT co do dawkowania to zalecam rozwagę i proponuję zaczynać od dawek miligramowych na pierwszy raz.
Jak na razie są bardzo sprzeczne opinie, od "słabsze niż hexen" do "alfowicze będą zadowoleni". Chodzi mi o przyrównanie tylko a-pvp i do hexenu (ale nie w kwestii dawkowania, bo hexen ma po prostu inne). To jak, jest to dopaminowe pier..lnięcie, które znamy z wapo alfy czy nie ma?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
