Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 4 z 4
  • 475 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fiesta »
dla zasady, obale tu ten mit, jakoby produkcja kompotu- odpalu była tania, wydajna i przyjemna. Do odpalu trzeba wiele składnikow, często drogich i kłopotliwych jak suche makowki (tzn słoma), bezet, no i konspiracyjna chata, dlatego najczęściej do tego jest kilka osób, z których każdy coś daje (załatwia) to co może. Gdzie robi się odpal, to wie cała dzielnica, np przez zapachy itp, więc i wizyty policji, rozprawy... Technologia odpalu nie jest zbyt wydajna, dlatego gdy do tego jest paru osób, to nieomal cała produkcja idzie na ich potrzeby (a tolerancję to oni mają jak cholera!). Cały odpal to cienka krystaliczna glazura na dnie garnuszka; gdyby z tej glazury zrobić kulkę, to była by to wielkość od ziarenka małego groszku, do może w rzadkich przypadkach dwie duże fasole. Przed podanie iv to się rozpuszcza w iluś tam cm wody, jak kto chce i jak kto musi... To wcale nie jest rarytas, ale jak ktoś już się zdecydował, to poświęca temu całe życie, bo gdzie w polsce ma się gwarancje, że zawsze kupi się jako taki towar? -Nigdzie! Gdyby ktoś dał gwarancje tym wszystkim cpunom, że zawsze będą mogli sobie kupić trochę dobrego towaru, to oni by wszyscy rzucili robienie odpalu i zaczęli chodzić do normalnej pracy, ale kto da taką gwarancje? Dlatego odpal nigdy nie był masowym narkotykiem, tylko dla małej grupy prawdziwych desperatów, co urodzili się cpunami i dla niego poświęcili swoje życie. Inni nawet jak wdepli w nałóg, to szybko kończyli tą przygodę, bo oni nie urodzili się z tą desperacką siłą, co każe nam to robić
Uwaga! Użytkownik Fiesta jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 5 / 0
ale wracajac do tematu co można zrobić z tej słomy zeby było łatwe i działające. Nie chdzi mi o wyskrobanie z tej słomy 100% czysciutkiej morfinki.Chodzi mi o cokolwiek byleby coś ;)
Uwaga! Użytkownik filip.z.konopii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 486 / / 0
Nieprzeczytany post autor: CannaBeat »
Zupa :-)
Uwaga! Użytkownik CannaBeat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 5 / 0
hehe ugotowalem troche tego kurwa smakuje jakbym ugotował ołówki alebo jakies zgniłe drewno.. ale w działaniu całkiem miłe chociaz delikatne bo balem sie zeby nie przesadzic na poczatek
Uwaga! Użytkownik filip.z.konopii nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
W tym temacie dodam tylko taką uwagę że otrzymujemy suche opium z produkcji , a następnie używamy wody jako rozpuszczalnika końcowego do inekcji.
https://hyperreal_upp
ODPOWIEDZ
Posty: 35 • Strona 4 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC

To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.

[img]
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł

Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.