nasienie14 pisze:W jakich dawkach alprazolam, czy moge mieszac z piwem?
Scalono - 909
PS jak myslicie co lepsze na wyjscie do ludzi polac sobie 1.5ml GBL czy 0.25/0.5 alpry?
Nie wiem skąd wywnioskowales, że nie moge wyjść z domu bez substancji psychoaktywnych.
Pytam i chce sprobowac pewnie w tych samych celach co ty- aby nadac każdemu takiemu wyjściu smaczek :D
Nycomed pisze:2-6 mg z max. 2-4 piwkanasienie14 pisze:W jakich dawkach alprazolam, czy moge mieszac z piwem?
kwestia osobnicza ale bez tolerki to i czasem 0,25mg wystarczy.
PS: Jeden znajomy jadl 10 mg alpry bez żadnej tolerki na benzo jakiejkolwiek i mowi ze pamięta ze jadl jeden tabs za drugim i nagle pyk budzi się następnego dnia rano , caly blister zjedzony a on nic nie pamięta , no cóż co kraj (osiedle) to obyczaj :)
nasienie14 pisze:A tak bez przesadyzmu dla osoby nowej w te zabawke? Jak raz wzialem dwie tabletki alpraxu po 0.25mg to mnie zmoglo spac a ja bym mial brac 2mg. 0 tolerancji i nie jakos nie wiadomo jak sie musze nakrecic tylko zeby przyjemniej sie rozmawialo
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
