Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
Chciałabym dowiedzieć jak to jest dokładnie z uprawą powoju hawajskiego. Za parę dni jadę do rodziny do Holandii i mam zamiar kupić nasiona, po czym po powrocie zasadzić. Na wątku o innym powoju ktoś napisał, że bodajże 95% nasion nie kiełkuje lecz obumiera, z czym zupełnie nie zgodził się jeden z hajpowiczów. W tym wątku chciałabym dostać w miarę możliwości najbardziej klarowne informacje na temat gleby, warunków, czasu sadzenia oraz innych przydatnych w tym temacie rzeczy. :retarded:
PS
Czy te nasiona w końcu faktycznie tak trudno kiełkują czy to nie prawda? :-D
Szczególnie odmiana hawajska lubi się z tropikalnym klimatem (a myślę że tylko tą odmianą warto się zainteresować)
Nasiona są bardzo tanie i powszechnie dostępne - wystarczy użyć wyszukiwarki w najpopularniejszym na świecie portalu akcyjnym.
Chyba że interesuje cię uprawa ze względu na walory ozdobne? ;)
Rossana pisze:Widzę , że temat niektywny. Nikt nie hoduje roślinki? Ja dziś mocze, jutro wysiewam nasionka. Przez zimę będą w domu, na wiosnę pójdą na taras. Podoba mi się, że rosną duże, wysiewam też khad i będę się odgradzać od sąsiadów narkotycznymi roślinami :D
10 października 2019zbytglosnasamotnosc pisze: Parę lat temu dostałem od znajomego taki okaz. Trzymałem w donniczce przy oknie prawie rok. Efekty jakoś słabo mnie zadowoliły- przypuszczam, że za mało stresu miała roślina. Może outdoor to właśnie dobry pomysł. Powodzenia!
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.