Testował to ktoś?? Jaka jest bezpieczna dawka dla osoby ze średnia tolerka na opio. I jakie ROA najlepsze (wiem ze IV ale chwilowo daje zyla odpocząć ) Ale IM jak najbardziej.
Heh - googlujac ten specyfik trafilem na coś takiego "The park ranger accidentally killed the elephant with a carfentanil overdose." :nuts:
chlorekturbokofeiny pisze:Bo to miłość do śmierci, nie skończysz z opio do póki opio nie skończy z tobą :)
Podsumowując ostatnie dni, morfina IV była po prostu przepiękna. Została mi ostatnia ampułka, jak się skończy to się skończy, nie chcę kupować więcej szczególnie teraz przed świętami. Ślady na ręce muszą się wygoić, a i nie chcę powtarzać sytuacji sprzed roku, gdzie naćpana siadałam do wigilijnego stołu. Teraz pojadę najbliższe dni na Tramalu (a zrobił mi się całkiem spory zapas :) ), żeby ogarnąć parę spraw, nadrobić zaległości. Następnie w sobotę bądź też w przyszły poniedziałek spróbuję to odstawić. Trzeba trochę wrócić do trzeźwości, nim całkowicie się już zapomni jak to jest.
I że dziś są uświęceni, którzy chcieli za nią ginąć.
Jest tak wiele powodów do życia z heroiną,
Ale żaden nie prowadzi nas do upojenia chwilą."
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
stary dziad pisze:AlienForms, uważaj z tą zabawką, ok. 5000 razy mocniejsze od morfiny, jedna z najmocniejszych pochodnych fentanylu. Wszystko, c0 dotyczy fentanylu, tak samo dotyczy karfentanylu, z poprawką na jego moc. Nawet obracanie w paluchach tego związku w postaci czystej, a nie rozcierki, może się źle skończyć.
Myślę, że karfentanyl byłby dobrym dodatkiem do jakiegoś speed'a, tyle tylko, że jego krótki czas działania będzie wymagał dorzutek, a tu już trzeba uważać, bo kumuluje się w organizmie, w tkance tłuszczowej i w pewnym momencie może dojść do przedawkowania (tak, jak ze zwykłym fnt, przy kolejnym strzale uwalnia się to, co zgromadziło się w tkance tłuszczowej) i może być nieciekawie, no jedynym zabezpieczeniem będzie przyjęty speed, w przypadku amfy - o długim czasie działania.
Ciekawym połączeniem może być takie z kokainą - podobny czas działania, ale osobiście bałbym się.
Akurat z fnt i jego pochodnymi koki nie brałem, natomiast gdy przypomnę sobie kokę + odpał..... noo, mniam, mniam
P.S. Roztworu z rozcierki nie podawalbym i.m. - wyjątkowo głupi pomysł, raz, że syfy z rozcierki mogą spowodować ropnia, dwa, że podanie i.m. jest praktycznie niesterowalne, łatwo się załatwić, zwłaszcza, że substancji, którą dostaniesz, w ogóle nie znasz.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
chlorekturbokofeiny pisze:Kurwa ale boli wątroba od tego jebanego tramca :/
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
