scat pisze:Z tego co wiem to bardzo łatwo coś ogarnąć w Hiszpanii. Nie wiem jak z koksem, ale pixy i MJ bdb jakości są dostępne od ręki, dile sami nieraz wpadają dosłownie na Ciebie. ;)
Jak i sytuacja prawna za posiadanie to wygląda bo coś mi sie obiło o uszy ,że przy wpadce jest przymusowe spotkanie z terapeutą.Jak to wygląda w przypadku turystów ?
No i jeszcze jedno jakby się ktoś wybierał - nie kupować od dilerów przy głównej ulicy w mieście, lepiej pójść na deptak nad morze. Tak poza tym. Lizbona jest tak zajebista, że naprawdę nie trzeba żadnych dragów. Polecam i pozdrawiam.
Jak mniemam MDMA jest tu łatwo dostępne, w jakich klubach najłatwiej? Lux Fragil, Musicbox?
Jak by ktoś był na miejscu i coś wiedział więcej to może się podzielić tu albo jeszcze lepiej w wiadomości
I jeszcze jedno pytanie dla zorientowanych, szukam i nie umiem znaleźć. Czy 6-APB jest legalne tutaj?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
