WildMonkey pisze:14 lat waliłeś piko ? 8-( 8-( 8-( To niezły zawodnik z Ciebie.Szacun, dalej walisz?
Ale na szczescie nigdy nie cpalem codziennie, maksymalnie ciag 2-dniowy.
Ostatnimi czasy i tak sie ogarnalem, nie walilem od 2 tygodni, a od 3 miesiecy ani razu nie cpalem czesciej niz raz na tydzien.
Ciekawe czy caly czas mozna cpac "najciezszy narkotyk na na swiecie" na sportowo
eliot pisze:Dokładnie,granice są bardzo ważne,szczególnie przy twardych narkotykach.Ja mam taką granice że meth biorę nie częściej niż co dwa tygodnie.Pomimo tego zaczynam się zastanawiać czy i to nie jest za często,bo z metą jest tak że jak zacznę brać od piątku to często kończę koło wtorku a to trochę za długo.
eliot pisze:niewtracam sie bo chuj mnie to obchodzi,nie moja sprawa,nie moje zycie,ale cpanie methy raz na tydzien to duzo za duzo i na pewno sportowym cpaniem bym tego nienazwal.Na sportowo to tak wedlug mnie jest raz na miesiac no w porywach raz na 3 tygodnie max.
jak meta jest w domu to ja mam tak ze wale dopoki sie nie skonczy, a prawda jest taka ze naprawde ciezko trzymac ta granice i czesto konczy sie na ciagach i waleniu "duzo za duzo, czesto za czesto " :listen:
"nie za duzo haju bo sie znajdziesz w raju" :D
btw.; nie mam zamiaru tego robic bo nie potrzebuje, ale slyszalem od znajomych ze jak sie zje malego szczurka ok. 50 mg, i za jakies 2 - 3 h wypije kawe, to robi tak jakbys zjadl tego szczura wiekszego tzn wzmacnia dzialanie
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.