Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
scalono
Jeśli feta zmienia kolor po wyciągnięciu z work z białej na inny najczesciej jest to żółty to znaczy ze sie utlenia ( amfetamina jest czesciowo robiona w prózni) ten kolor to nic innego niz brud ktory jest w powietrzu
Powód: j/w
ekstaaza pisze:Swego czasu poganiałam fukę i częstowałam nią kilkakrotnie nowych znajomych z innych zakątków województwa, a Ci określali ją jako meth lub mocne ścierwo. Większość podobno wypierdalała konkretnie, mówili o niezłych ciarach na głowach i przeróżnych efektach (za to mnie nawet raz na lekcjach odprężyła/uspokoiła/wyciszyłaserotoninowy pisze:Mowie jak bylo kumpel mi tak powiedzial(z technikum), on byl ze wsi nie znalem go za dobrze cpalem z nim moze z 10 razy, moze mnie wkrecil ? Nw nie wazne... Wiem ze to byla sieka jak skurwysyn juz nigdy takiego czegos nie przezylem po zadnym stymulancie, gdzies napisalem ze nie zajebe nigdy meth ale jak to bylo meth(w co watpie bo kosztowalo 30zl,kumpel tak mowil :D :D :D)to zajebal bym bez wahania :-D chyba nikt by nie gonil meth po 30zl nie? Poprostu moim zdaniem to byla kozacka amph i lepszej na pewno nie ma, tyle...a na zejściu też na lekcjach tylko innym razem byłam nieźle błyskotliwa i okropnie chętna do rozwiązywania zadania, co swoją drogą przyniosło dobry rezultat :-D :scared:). Padały słowa, że może być ze Śląska (wiem, że wcześniej mieli do czynienia z fuką stamtąd lub tamtych rejonów i przypisywali jej podobne albo i takie same efekty), w sumie dila o źródło nigdy nie zapytałam, ale wyglądało to z mojej perspektywy, a ich oceny tak jakby wyczesywała naprawdę grubo, niczym moooocny towar. Raz miałam sytuacje, gdzie zamówienie było na 4-5 szt., i ok. całość wciągałam z tym towarzystwem, a dnia poprzedniego waliłyśmy na dwie ok. sztunię. Moc przynajmniej dla mnie była raczej "jak zawsze", za to w nocy miałam psychozę i moja towarzyszka również (co nigdy więcej już się nie zdarzyło), a reszta podobno smacznie spała... :nuts: Dodam, że była lekko żółta. Inna, też tego koloru, a ostatnio nawet idealnie bielutka i wciąż z tego samego źródła - nie ma takiej mocy, czuje się, że jest słabsza, ale zapach jest wciąż ten sam. Btw - jebie tak, że kiedy ściągnęłam kurtkę z wieszaka (w niej kilkanaście h wcześniej był przez jakiś czas ten towar), ubrałam i przemierzyłam parę kroków po mieszkaniu - jebało wszędzie i cała kurtała przez dobre kilka dni... :scared: Miał ktoś do czynienia z czymś podobnym? :-D
Pozdrawiam
[ external image ]
Damian231 pisze:Czym sie różni od siarczanów w działaniu?
aha5g pisze:A kojarzy ktoś fete z przed kilku lat od nieistniejącego już P.salvi? To był najmocniejszy kosior jaki kiedy kolwiek waliłem seta i było za mocno,wypalała nos jak fluorowce i miała dziwny zapach jak by nitro? Worek gramowy wciągałem 5 dni.
Jaram pisze:Dzisiaj nabyłem fetung w kolorze żółtawym, strasznie jebiący chomikiem czy chuj wie jakim gryzoniem, normalnie grama mam ma 5 kresek, ten po 150mg wypierdala jak rakieta i sie zastanawiam, czy to aby na pewno amph czy moze jakaś fluorowa wersja bo pizga po nosie jak jakies FA, ale wygląd mi się nie zgadza. Chyba, że są różne rodzaje, ale w zwyczaju miałem, że jak szuwar to szuwar, a nie chujwieco.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
