Mam astmę oskrzelową, lekką, żyję normalnie tylko jak pylenie to na lekach. Czy mogę spróbować kody czy nie ryzykować? Jaką ilość i z jakiego leku? Podkreślam że nie mam z ćpaniem żadnego exp poza mj i kiedyś tussi do nauki.
Pozdrawiam
Powód: Zmieniono nazwę tematu na bardziej adekwatną.
"Wszystkie opioidy uposledzaja sprawnosc fizyczna i psychiczna.
kodeiny nie powinny brac osoby z chorobami ukladu krazenia, serca, ukladu oddechowego, astma, nadcisnieniem jak rowniez z niewydolnoscia nerek i/lub watroby"
Czyli po ch....u........zjebana alergia :/ chyba się nie odważę
Zrób próbę uczuleniową -rozpuść tabsa tjoko w niewielkiej ilości wody i zwilż tym skórę/język jeżeli będzie spoko to małe dawki z zażytą wcześniej antyhistaminą na wyrobienie receptorów i hajda! Ruszaj spieprzyć sobie życie. :D
Ja bym zaryzykował, ale ja to ja.
A jeśli brałeś tylko efedrynę i kawę to się nie dziwię że nie polubiłeś stimów, spraw sobie ścierwo albo jakiegoś dobrego b-k i dopiero wtedy oceń czy lubisz czy nie.
p.s. korci mnie i ciągnie do tego opio (zajawka) i pewnie na zajawce się skończy. Boje się tego wyrzutu histaminy (strach to mój główny mechanizm ochronny).
No i jeszcze jedno- totalnie się wjebałem w mj, to już ok 10 lat związku. Pytanie retoryczne- osoba która dała się tak podejść Maryśce pewnie po experymentach z kodą skończy na dorcu ze strzykawką w łapie, co? Kurde, chciałbym ZNAĆ SIEBIE BARDZIEJ, choć trochę ;/
EDIT: Jest spora szansa że się wpierdolisz w opio, te silniejsze opio faktycznie lepiej pukać niż palić, ale nie martw się na zapas. xD
Nie martw się tym dworcem i strzykawką, zanim to nastąpi i tak pewnie będzie Ci już wszystko jedno. xD
p.s. co do kanna odpada bo nie akceptuję dopalaczy (a po co to komu
Bearfan86 pisze:ok, dzięki za info. miałem na myśli nie zyrtec a aviomarin - czy po wcześniejszym jego przyjęciu mogę spić kode bez obaw że zaraz umrę ?
p.s. co do kanna odpada bo nie akceptuję dopalaczy (a po co to komu) hehe bezpieczniej czułbym się przy kodzie. aha- ile tabsów takiego thicodinu (po uprzednim avio) polecacie na pierwszy, testowy, bezpieczny raz?
Mikołaj Jaska
PS:Zajrzyj do tematu `uzależnienie od kodeiny` a potem `czy braliście wcześniej słabsze opiaty` w dziale morfina i heroina; dalej czujesz się bezpieczniej z kodą?
mam szacunek do opio, rozumiem potencjał uzależniający i skutki. i ciężko mi sobie siebie wyobrazić jak no codziennie wpierdalam pakę tabsów z apteki (zbyt lekkomyślne co do zdrowia, tutaj funkcja strachu robi swoje, mj co innego można codziennie do usranej śmierci). Mówiąc "bezpiecznie" mam na myśli tę jedną akcję, nie skutki przyszłościowe :)
P.S. Hmm im więcej czytam o kodzie, tym bardziej się waham. Chuj w histaminy. To uzależnia tak samo jak hera? I ktoś piszę, że tak weź sobie pierwszy raz a na pewno za jakiś czas się obudzisz ze strachem w oczach wielkimi źrenicami bólem w kościach zastanawiając się co jest grane :/.
Wiem, że nie jestem kozak co do asertywności, silnej woli itp. Chyba, kurwa, (z bólem) sobie daruję..... Nalepszą opcją jest przy kodzie jej legalność, a tak się wpierdolić można (a taka mj i chuju na dołek pierdzieć)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.