- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
(Eph + Izo (większe dawki wedle uznania) + Etizolam 0,5/1 mg = Chodzę jak przcinak - pół człowiek pół maszyna. Mam ochotę na wszystko i jest solidna motywacja i chęć działania bez negatywnych skutków ubocznych w postaci telepy i schizów. Mi się bardzo podobało. Minus jest taki, że pewnie widać, że coś nie tak z tym gościem + źrenice pińć złoty
scr pisze:Kanna (Sceletium Tortuosum) bardzo fajnie wchodzi do IPH - ale nie brałem razem, tylko po grubej imprezie na której sporo IPH zeszło. Kanna włączyła serotoninę, spokój wewnętrzny, ukojenie i stan "wszystko jest takie proste, a ja mam w końcu dystans".
Tak pyzatym to suplementuję: magnez, kompleks witamin i minerałów, witaminę c oraz kwasy omega 3-6-9 forte.
Przy IPH z kolei idzie nad tym pracować i bardzo fajnie udało mi się pozbyć paranoi/lęków, po części rzekłbym "homeopatycznie" ;) potem coraz większe dawki i fisia mogłem dostać, a panowałem świadomie nad wszystkim.
Być może Noopept tu dużo pomógł, ale dawki 5mg albo i nawet mniejsze, bo więcej to zaczynało telepać nerwy.
Co do kanna to nie wiem jak w Holandii, ale w pl jest legal. Nie wiem jak zadziała zapodana jednocześnie z IPH, podejrzewam, że może być srogi wypierdol, bo sama kanna ma dość konkretny peak i generuje body load. Raz zapodałem kanna do MXE i jak weszło to myślałem, że się przekręcę.
Tylko trzeba wtedy koniecznie suplementować żelazo. Bo nie dość, że wypłukuje to jeszcze zaburza wchłanianie, a na IPH/EPH podaż żelaza jest większa, jak zabraknie, organizm będzie miał problemy z dopaminą.
^ Been there done that.
Standardowo zarzuciłem również noopept.
MXE głowka zapałki, etylo troszkę wiecej lecz też była to szczypta.
Stan bardzo fajny, miekki choć bardzo trzeźwy w umysle.
Muzyka bardzo dobrze brzmi, mam wrażenie ze wszystko co bym nie zrobił będzie sukcesem.
Nie testowałem tego miksu miedzy ludźmi ale mam wrażenie ze fobia społeczna zanikła, mam ogromną pewność siebie.
Ręce stały się wilgotne. Dotyk stał się wrażliwy. Libido podbite.
Jak pisial Tayler? stan troche jak koko. Zamierzam przetestować to też z alkoholem.
Czuję wyjątkowość chwili. Stan ten nie następował po samym MXE lub po samym etylo.
Zero bodyloadu. Nie czuje wjazdu na serce. Nie ma potrzeby ruszania nogami/rękami. Siedzę spokojnie. Bardzo fajnie się pracuje.
z tego co wiem nie ma sensu mieszac IPH z 2-FA , IPH to NRDI a 2-FA jest releaserem , w polaczeniu obie sobie nawzajem przeszkadzaja w dzialaniu, lepiej dorzucic do IPH jakies inne NDRI a najlepie NRI... pisze ze z tego co wiem , bo sam nigdy nie mieszalem wiec z praktyki nie moge sie wypowiedziec....
wedlug ciebie takie polaczenie sie jakos tlumi ? dziala to jakos w polaczeniu ?
napisz jeszcze w jakich dawkach to laczysz i w jakich brales samo IPH
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
Dawki w jakich biorę ten mix sniffem to ok 100/120 mg 2 Fa + 30 mg IPH.
Samo IPH brałem już w rónych dawkach od 30 mg do chyba 70.
angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
PS, @angry, zajrzyj w dział sprzedawcy, byłes ostatnio zainteresowany, zanim temat znikł
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
