Dla mnie 2C-P to dłuższa wersja 2C-E z bardziej geometrycznymi wizualami (wolałem płynne z "e"), lżejszym wjazdem w psychikę i bez tego zajebistego efektu audio. Pisze o dawkach 8,5 - 9,5(może 10) 2C-P.
Powoli zbieram się na powtórke ze swojego pierwszego psychodelika :)
15mg sniff to był właśnie taki lajt jak dla mnie za starych czasów.
Anon pisze:Dawkowanie na erowidzie ma tendencję do bycia zaniżonym dla polskich i rosyjskich użytkowników.
15mg sniff to był właśnie taki lajt jak dla mnie za starych czasów.
chodzi mi o takie porównanie między nimi "C " "D" "P" kojarze ciekawi mnie własnie "B" "E" "I" marżą i sie fly wersje wszystkich 2 c
2C-E to była moja ulubiona substancja przez długi okres czasu także mam do niej sentyment. Waliłem 2C-E tak długo aż mi sie całkowicie znudziło, ale co to były za fazy. 2C-D jest dość podobne do 2C-B. 2C-P najgorsze ze wszystkich 2C-x jakie próbowałem, po 2C-P czułem sie poprostu nijako i do tego struty.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12
Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
