Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
Julietta pisze:Na razie to jest WĄTEK OGÓLNY ;-)
To bardzo złe rozwiązanie.
1) bardzo mało osób korzysta z tego wątku /niejednokrotnie bywały tutaj długie przerwy i nikt nic nie miał do powiedzenia/;
2) można prostować tych którzy chcą go ćpać /ot po prostu, ktoś kto jest długo na programie nie zacznie go ćpać bo przeczyta post na HR w tym wątku, tylko dlatego ze będzie chciał i pewnie już to robi/.
Niedzielny80 pisze:Szanse są bardzo małe, poza tym jest Ci to niepotrzebne bo nie jest Ci to potrzebne. Oczywiście benzo plus trzy razy i wylatuje się z programu.
Ludzie nie idźcie na program jeśli nie jesteście uzależnieni mocno od opiatów. Litości, to nie jest zabawa.
Nie będziesz chodził naćpany jeśli o to Ci chodzi, po za tym nie próbuj nawet bo lekarz szybko sie zorientuje że ściemniasz.
Jeśli jakimś cudem byś się dostał to trzeba być czystym jak łza inaczej szybko człowiek wylatuje z programu.
Najlepszy dowod to to, ze na starym nie stężonym metku jak się wzielo here to nic się prawie nie czulo. Na tym stężonym, mogę wypic dzialke za godzine wziąć here i mam i wejście i działanie. To na chuj taki metek. Przeciez miał zpabiegac braniu heroiny. A ten ani nie likwiduje ciśnienia ani dobrej zabawy z Brownem.
W bani Meksyk"
artemida pisze: (...)
Najlepszy dowod to to, ze na starym nie stężonym metku jak się wzielo here to nic się prawie nie czulo. Na tym stężonym, mogę wypic dzialke za godzine wziąć here i mam i wejście i działanie. To na chuj taki metek. Przeciez miał zpabiegac braniu heroiny. A ten ani nie likwiduje ciśnienia ani dobrej zabawy z Brownem.
Gdzie tu logika?
Do tego piszesz coś co wiesz od osoby która, sporadycznie pije syrop i huka.
Zaprzeczenia same w sobie.
Piłam i jeden syrop i drugi. Nie zauważyłam żadnej różnicy. Z tym, że ja nie eksperymentuję z dogrzewaniem, bo to się mija z celem.
To zależy od nastawienia danej osoby. Znam osoby na programie które dogrzewają sobie /pijąc syrop mniej stężony/.
Więc czy to syrop mniej stężony czy więcej - służy do picia, by dobrze się czuć i nie dogrzewać. A jak osoba pije go sporadycznie i grzeje to o czym ta mowa Atermido? Może mniej stężonego wypiła mniej i dlatego czuła hel? Różnie można domniemać.
Ręce opadają od tych mądrości.
duldidaj pisze:Metadon jest w Polsce dostępny na recepte różową, wiem bo sam kupowałem, muszą Ci sprowadzić na następny dzień. Mietek z Włoch litrowy jest u mnie po 162,80
Pozdrawiam wszystkich jak zawsze!!!
Julietta pisze:po czym wyjeżdżasz z tekstem, że po bardziej stężonym czuć hukanie.artemida pisze: (...)
Najlepszy dowod to to, ze na starym nie stężonym metku jak się wzielo here to nic się prawie nie czulo. Na tym stężonym, mogę wypic dzialke za godzine wziąć here i mam i wejście i działanie. To na chuj taki metek. Przeciez miał zpabiegac braniu heroiny. A ten ani nie likwiduje ciśnienia ani dobrej zabawy z Brownem.
Gdzie tu logika?
Do tego piszesz coś co wiesz od osoby która, sporadycznie pije syrop i huka.
Zaprzeczenia same w sobie.
Piłam i jeden syrop i drugi. Nie zauważyłam żadnej różnicy.
Nie wiem czy mieliście na języku polskim czytanie tekstu ze zrozumieniem?
Przesłanie Artemidy było takie, ze pije się syrop żeby nie dogrzewać. Zrobiła dłuższy wstęp, ze to "nie jest baja" itp. Ze trzeba być uczciwym i etc.
Po czym poddaje w watpliwość działanie syropu bardziej stężonego - podajac za przykład osobę która pije syrop bardziej stężony na sportowo, i ze po jego wypiciu można spokojnie huknąć. Jasne wiec jest jak słońce, ze po tym mniej stężonym tez może sobie huknać. Może akurat ten bardziej stężony szybciej schodzi i jest wjazd hery po huknieciu.
Proponuje Off top bo ta rozmowa się nie klei i nic nie wnosi.
@bokor
Gdy przebywałam na prywatnej terapii behawioralno - poznawczej na Kaszubach - tam lekarz /nie wiem jakiej specjalności/ wypisał mi receptę na metadon - nie miałam tej recepty w ręku, bo kierowca ośrodka sam pojechał ja wykupić. wiem, po dwóch dniach syrop miałam w Ośrodku.
Weź jednak pod uwagę, że miałam zaświadczenie z Punktu Uzależnień że od ....... roku uczestniczę w programie i na tej podstawie lekarz wypisał mi receptę, bo Punkt nie miał obowiązku dostarczyć mi syropu na prywatne leczenie. Co innego gdyby była to placówka NFZ.
Wkurzają mnie cholerni nawróceni nagle neofici co jak cpali to okradali znajomych i na psy sprzedawali a nagle bedac na metadonie staja się świetsi od papieża. Obrzydliwa obluda. U mnie na programie pelno jest takich agentow.
W bani Meksyk"
Rozpuścić w nim difkę, dorzucić klona i bzium iv.
sprawdzone_info pisze:Metadon to metadon, nie piszcie bzdur o tym, że stężenie zmienia profil działania. Dodatki? Może. Stary miał więcej cukru w sobie. Nowy, stężony idealnie nadaje się do grzania. Trochę to zabawne, że wprowadzili stężony.
Rozpuścić w nim difkę, dorzucić klona i bzium iv.
Serio nienawidze Was wszystkich.
W bani Meksyk"
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
