Ogólnie akcja działa się od razu po przyjeździe z bieszczad, gdzie chodząc po górach raczyłem się 2-FA/3-FA/4f-pvp/Klonazolam/GBL. Troche zmęczony, ale jednak dałem się namówić na kolacje na mieście + wypad na impreze. Przed kolacją poszła mała ilość klonazolamu. W trakcie już wpadliśmy na pomysł walenia GBL. No to jak pomyśleliśmy - tak zrobiliśmy. Tylko dawki poleciały o wiele za duże, bo dorzudke GBL robiliśmy dosłownie co 30 minut. Do tego w końcowym efekcie ujebania dołożyliśmy ogrom alkoholu.
Suma summarum, obudziłem się w szpitalu pod kroplówką z masą badań wątrobowo-sercowych. Znaleźli mnie nieprzytomnego pod dyskoteką. Nic nie pamiętam, podobno kilku znajomych mi tam akcje ratunkową robiło, bo nic nie ogarniałem i się wywracałem ciągle.
Jeszcze nie chceli podobno po mnie karetką przyjechać, bo myśleli, że najebany leże po prostu, ale jednak się zdecydowali :D
Po 2 godzinach w szpitalu całkowicie wytrzeźwiałem i wypisałem się o 6 rano. (A o 3 znaleźli mnie nieprzytomnego. Ok. 2 w nocy pewnie była ostatnia durzutka gibla).
Nie próbujcie tego w domu
feta + zielona herbata + z braku benzo kwietiapina (neuroleptyk) na zwale - kolatanie serca, paranoja na maxa - karetka, benzo w szpitalu
Przypominam sobie, ze jeszcze dzien wczesniej dziwne piguly wsuwalam, no i nootropy jeszcze we krwi byly.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.