poza tym - amotywacja, sranie na wiele spraw, slabsza zdolnosc koncentracji, nieco gorsza ale i tak bardzo dobra pamiec, i akcje z odcieciem sie do swiata i parodniowym zaszyciem sie w domu i czilaltem przy uzywkach, dobrym bicie oraz filmach
pozatym mam fobie jak widzę małe skupiska kółek albo kwadratow..robi mi się wtedy gorąco,zaczynam się denerwowac...i łapie agresora.
nie jestem w stanie długo na coś takiego patrzeć
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Ten wasz lęk/nieufność w stosunku do ludzi to zwykła fobia społeczna, odstawcie używki albo do psychiatry po neuroleptyki. Też tak kiedyś miałem, teraz chyba sie uodporniłem czy coś... :rolleyes:
Beif poruszył ciekawy temat.Mianowicie Haluny po Salvii. Również miewam. Wizje przy zamkniętych oczach na porządku dziennym.Kiedyś 2 soboty pod rząd przyjmowałem Lsd, w międzyczasie Salvia również się pojawiła.Kolejny miesiąc był wypełniony przepięknymi wizjami na zamkniętych oczach i ostrym zniekształceniu rzeczywistości przy otwartych.Sny po SD też są rzeczą bardzo zagadkową.
Może się to komuś wydać dziwne, ale zupełnie nie przeszkadzają mi te "chochliki". Mało tego, ja je kocham. Można powiedzieć że ciągle jestem wysoko :-) Na dzień dzisiejszy ograniczyłem bardzo trawkę bo powoduje u mnie depresje dzień po, taki specyficzny kac.No i jak już mówiłem po prostu ogłupia, cenie sobie mój geniusz i nie mam zamiaru spalić go w bibułce hihihi ;-) Oczywiście kocham ganje, ale nie mogę z nią przesadzać.Są ludzie którzy palą codziennie i na prawdę chylę czoła przed ich wiedzą, inteligencją, polotem.Ja sie do tych ludzi nie zaliczam, po prostu częste palenie mi szkodzi i finał.
ps. Nie mylcie ekscentryzmu ze zryciem, samotniczego trybu życia (introwertyzmu) z wspomnianą fobią społeczną.Zrycie to w dużej części wynalazek dresów i rozczulających sie nad sobą pseudonarkusów.Twardym trzeba być a nie z każdą pierdołą latać do psychiatry albo nagrywać kurwa filmiki na youtube jak ten łysy fiut Piotruś Zonko.
Bo trawka ogłupia, nic w tym odkrywczego. Czasem dobrze jest sie tak ogłupić, to daje dystans...ale tylko czasem.
Ten wasz lęk/nieufność w stosunku do ludzi to zwykła fobia społeczna, odstawcie używki albo do psychiatry po neuroleptyki. Też tak kiedyś miałem, teraz chyba sie uodporniłem czy coś... ]
Akurat tutaj ja nie pasuję, bo zdecydowanie nie mam fobii społecznej, wśród ludzi czuję sie bardzo swobodnie i dobrze. Lubię ich poznawać, rozmawiać, lubię być w centrum uwagi. Wręcz wtedy rozkwitam ;-)
MajkiMajk pisze: Beif poruszył ciekawy temat.Mianowicie Haluny po Salvii. Również miewam. Wizje przy zamkniętych oczach na porządku dziennym.
I te śmieszne jakby pajęczyny (babie lato?) na ciele czasem. Coś jak pisze amanda wyżej.
Jean Cocteau
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.