SandS pisze:Serotonin, zawsze, przy jakichkolwiek zdolnościach aktorskich, można pójść do lekarza i udać pierdolniętego, aby dostać odpowiednie papiery i mieć 7 tys. miesięcznie za free jako niezdolny do pracy - mój wujek tak zrobił - ale to w Australii.
Anhedon pisze:Zgadzam się z wypowiedzią poprzednika. Jednak jak wspomniałem w swoim wcześniejszym poście. Strach powoduje u człowieka odcięcie od ważnej dla nas części mózgu. Mając świadomość strachu skupiamy się tylko na szybkim wyjściu z problemu (ucieczka) lub na drastycznym rozwiązaniu (walka). Wiadomo że można przeprogramować się poprzez okłamywanie samego siebie. Mimo wszystko dalej jest to dla mnie świadomość że strach gdzieś tam jest. Do celu można dojść różnymi ścieżkami i sposobami, natomiast by ku niemu zmierzać trzeba postawić pierwszy krok. Do autora tematu. Zadaj sobie pytanie: Czego się boję w pracy ?
Fajnie, gdybyś napisał tutaj swoją odpowiedź :)
- tego że nie poradzę sobie z obowiązkami (boję się samodzielnej pracy)
- boję się że nie będę dla pracodawcy atrakcyjny przez powyższy punkt
- boję się nowych doświadczeń, problemów których nie znam, muszę mieć doświadczenie w podobnej sytuacji żeby zachowywać się pewnie, i bez lęku.
- boję się pracy w zespole, boję się że będę krytykowany, wyśmiewany
- boję się że praca nie będzie sprawiała mi przyjemności (wiem że mało która praca sprawia przyjemność), że będę codziennie budził się rano z poczuciem czystego lęku i kompletnej beznadziejności że będę musiał stresować się w pracy
Taka amatorska psychoanaliza. Dalej, co mogę z tym zrobić?
Co prawda tu leczono nerwicę natręctw i ptsd, ale i na Wasz "lęk strachu" może zadziałać...Mechanizm podobny- zmiana wdruków. Pzdr.
P.S.
Ja też miałem lęk przed pracą. Ale tylko przed pierwszą.....- wiedziałem, że jak już zacznę, to tak do końca życia będzie.... :)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.