obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Przyjęte ok. 300 mg oral + 15 minut później ok. 200 mg sniff, tolerancja zerowa na ketony. Po ok. 25 minutach zaczęło być odczuwalne, mniej więcej 5/10 (gdzie 4-MMC to 10/10) - serotonina, lekka euforia, momentami się zwiększająca, ale na krótko (2-3 minuty). Od momentu wejścia do momentu pustej stymulacji mija około godziny.
Najważniejsze jednak jest to, co się działo później! Już podczas działania wzmożona potliwość i działanie diuretyczne (bardzo często sikałem). Po ustaniu działania kołatania serca, zwiększone tętno i ciśnienie przez ok. 8 h. Dopiero wtedy zdołałem zasnąć . W ciągu tych 8 godzin sikałem dodatkowe 13 razy. Krócej mówiąc, kardiorzeźnik (przynajmniej w takich dawkach, nie można ukryć, że przyjąłem sporo), mocno odwadniające gówno. Podejrzewam też, że o niemałej w związku z tym neurotoksyczności i hepatotoksyczności.
Podsumowując - trzymać się z dala od tego kurestwa.
#mops
Pepejson pisze:A zamówiłem sobie tego 10g wlasnie, bedzie testowane po 300mg sniffem, zapewne poleci wszystko w jednym ciagu. Recenzje macie obiecaną :)
2. Każdy tutaj naparzał sniffem, myśląc że to "cyklon".
3. Już wiadomo, że to nie cyklon.
4. e1/m1 snoffem działa chujowo, tu powinno być podobnie.
5. Na bl zalecają oral.
6. Recki stąd mogą być chujowe przez administrację właśnie.
7. Zjebiesz kolejny test i zmarnujesz materiał waląc sniffem, albo w ciągu (w końcu to ponoć serotoninerczny keton)...
Mimo wszystko miłej zabawy.
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
Robilo nawet przyjemnie. Niewiem na ile rownoczesny ciag na klonach bo mialem 4 paczki zminimalizowal faze ale tez slabo pamietam.
Walnalem w nosek i w udo. Mysle ze dawki 200+ powinny zadowolic 3mmisiow. Sam w niedalekiej przeszlosci zjadlem 15g 3mmc jak jeszcze bylo legalne. Chwila przerwy i testowalem 2.3
Nie jestem w stanie podac dokladnej oceny w skali o1 do 10 ale zamawiam 5g przetestuje bez klonow tym razem w tle i cos skrobne. Wczoraj od poludnia do dzis poludnia zjadlem 5g 4cmc rownierz w nocy. nie jestem specjalnie zadowolony wydaje mi sie a raczej na pewno tak bylo ze to 2.3 bylo 2x lepsze od klefa.
pozdro cpaki
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.