No to odziewam się jak przystało na syberiadę i idę. Docieram pod klatkę gdzie się umówiliśmy. Nie ma go. 10 min, 20min, zero odzewu przez kom. Już mnie nerwy ruszyły. No ale idzie, koleś starszy z 5 lat ale taki grzbiet.
Pokazuje mi sztuke, a tam ze 3 wbicia w rure. Patrze na niego jeszcze spokojnie pytam co jest u nędzy, że chciałem sztukę a to nie dość że sam miał to jeszcze słaba połówka. a on mi mówi że hoho, klepie lepiej niż topy i żeby nie narzekał.
Chwila zastanowienia i jeb mu liścia przy jego kolegach. Poszedłem kupiłem sobie pół litra i fajki.
Ostatnio jak dzwoniłem do niego to mówił że ma, ale mi nie sprzeda bo mi się nie spodoba :D
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
pablo40404 pisze:Najwięcej to kolo wydymał mnie na 30zł za torbę palenia, torby nigdy nie zobaczyłem i jego w sumie też nie.
sytuacji typu raz lepsza, raz słabsza feta było trochę, no ale nikt się nie zarzekał jak dostawałam taką słabszą że kozak fchuj, szczerze było mówione że tym razem dostali co innego i może być różnie. także tu nie mam pretensji
raz miałam w sumie odwrotną sytuację :d miałam studniówkę, bałam się że padnę tam najebana i zrobię sobie wstydu (nie umiem zbyt pić z umiarem jeśli grany jest tylko alko niestety), usłyszałam że laski z klasy "kminią mefa", to w sumie pomyślałam że będzie to jakiś spid, beta keton, na mefa się absolutnie nie nastawiałam, ale nie o to mi chodziło, nie chciałam zasnąć po prostu, chciałam mieć coś czego przyjebię niecałą setkę co jakiś czas w kiblu żeby ogarniać, po swoich źródłach mi się nie chciało jeździć, a to z dostawą pod samą imprezę było heh. no to idę z przyjaciółką do kibla, walimy trochę ponad setkę... i szok.
to był prawdziwy mefedron :D do teraz mam beke, że chciałam kupić jakiegoś gównianego spida, a dostałam mefa ;). kolesia od tego niedługo potem zawinęli, a szkoda bo nigdy lepszego mefedronu nie miałam w nosie, heh.
Coooooooo?
Biedaki, nie wiedzą co dostaną, drogi towar... Nic tylko się załamać :(
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.