Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
EDIT:
Tutaj jakiś raporcik. Zapowiada się ciekawie:
http://www.bluelight.org/vb/threads/754 ... alogue-yet
Zróżnicowane opinie. Głównie opisywano a-POP jako bardzo lajtowe MDPV:
http://www.chemsrus.com/forum/6-stimula ... mitstart=0
Sniff nie wiem jak wypada bo jeblem w nos tego resztke z tego co odsypalem do vapo , ale niewiele tego bylo bo może max jakies 25-40mg,,, Coś tam posmyralo ale cieżko cokolwiek wiecej nt napisac po takij malej dawce...
Z tym ,że testowalem to w trakcie 24h ciągu na HEX-EN`nie także z powodu tolerki krzyżowej mogłem wołgle nie poczuć dzialania tego.
God bless America !!
smilewholesale.eu
Do wladz forum ktore mnie wyrzucily z dzialu "sprzedawcy" - jerstescie po prostu bardzo malymi ludzmi :(
Smacznego chłopaczku, pisz częściej bo kocham tfoje posty.
Życie to najlepszy narkotyk...
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
TSUE wydał wyrok ws. Węgier. Chodzi o konopie indyjskie
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej uznał we wtorek, że Węgry złamały prawo wspólnoty. TSUE wydał wyrok w kwestii głosowania Budapesztu przeciwko wspólnemu stanowisku Rady UE dotyczącym konopi indyjskich.
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.