Właśnie jadę na urlop weekend w okolice Invernes. Myślałem, że może bliżej południa.
A jak Ci dają paracetamol za pierwszym razem, to za drugim mówisz, że ni chuja nie pomaga, a w Polsce stosowałeś kodeinę/tramal, czy co tam chcesz i pomagało. Zawsze się udaje.
Niestety cała ta szopka najbardziej uderzyła do głowy pani doktor, która we fryzurze hollywoodzkiej aktorki i ze sztucznym uśmiechem na twarzy była kompletnie głucha na moje wołania o medykamenty i tylko podsuwała mi ulotki na medytację i terapię grupową. Widząc, że nic nie wskóram, chwyciłem broszurę i wyszedłem rozczarowany. A miało być tak łatwo.
Przez głupie reality show nawet leków nie można wyżebrać. A tak w ogóle co za kretyni oglądają takie programy? Pojebany świat. :-/
xaviivax pisze:Przez głupie reality show nawet leków nie można wyżebrać. A tak w ogóle co za kretyni oglądają takie programy? Pojebany świat. :-/
Mógłby mi ktoś powiedzieć jak jest z kwasem w Anglii, idzie uświadczyć prawdziwka bez znajomości? Mam na myśli północ kraju. Kumpel mówił mi, że generalnie raj w porównaniu do możliwości w PL. Prawda to?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
