Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
wiec wypierdalac mi z durnym gadaniem, ze bieganie, bo kurwa bym Was zabiegal!
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
to, to i jeszcze raz to
jeżeli masz jakieś doświadczenie z bieganiem to jak najsztybciej do tego wróć, o ile nie chcesz skończyć jako żywe gówno
Prędzej czy później jak jesteś "czegośmanem" to i tak sobie walniesz.
Przy wenli b.łatwo pierdolą się wszystkie pozytywne skutki i jest jeszcze gorzej niż bez niej i to dużo dużo gorzej. Przechodziłem to kilka razy, lekarz oczywiście nic nie ostrzegał o takich skutkach ubocznych. Najgorsze jest to, że ćpanie może zamaskować te skutki uboczne albo nawet nawrócić na dobre tory lek (ja tak miałem po jebnięciu deksa w dużej ilości) jakieś odblokowanie takie kilkakrotnie. Oczywiście nie pisałbym jako o odblokowaniu, gdyby nie to, że lek działał normalnie po ustąpieniu substancji, aż do następnego jebnięcia i tak w kółko. Te skutki uboczne są naprawdę nie fajne.
Jeśli ktoś zna jakiś lek pomagający na fobie czy depy przy którym można normalnie próbować ograniczać swoje uzależnienie to niech poleci, bo to co się odpierdala to coś w stylu: damy panu teraz takie leki, ale niech pan nic przy nich lepiej nie bierze. Ohhh jakie to było proste.
bywa ok, ale jeszcze nie jest
Serotonin pisze:2 lata nieustannej bomby i starasz się o dziecko, współczuje temu dziecku już zawczasu.
Niezachwiana świadomość ze jesteś częścią spoleczenstwa i nie różnisz sie niczym od innych. O problemie którego nie ma wypoci tylko na forum. Jeszcze nie dotarli jak ćpanie zmienili Twoje zycie
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
