Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Rok? Pół roku? (są w ogóle tacy na forum???) Miesiąc?
Prowadzę obecnie 'roczny eksperyment' , ale zastanawiam się czy warto tyle czekać, czy tolerancja 'zeruje' się w czasie krótszym?
Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat?
YALA!
Aż takie ma znaczenie?
Chyba nie, bo w podświadomości zapisuje się na zawsze, a po jakiejś przerwie chyba dex działa "poprawnie".
ShadySharky pisze:Po jakim czasie zauważyliście spadek tolerancji odpowiedni do tego aby wróciła MOC?
ShadySharky pisze:Po jakim czasie zauważyliście spadek tolerancji odpowiedni do tego aby wróciła MOC?
Rok? Pół roku? (są w ogóle tacy na forum???) Miesiąc?
Prowadzę obecnie 'roczny eksperyment' , ale zastanawiam się czy warto tyle czekać, czy tolerancja 'zeruje' się w czasie krótszym?
Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat?
Masz tyle postów, a zadajesz takie pytania.
Wg mnie to nawet jakbyś czekał i 2 lata to już nigdy nie będzie tak samo jak za pierwszym razem. Ja chyba musiałbym zrobić taki eksperyment po 5 latach by ewentualnie liczyć, że pojawi się ponownie to co było na początku.
Niestety ale jak niewidomy nagle odzyskuje wzrok to już nigdy więcej nie poczuje i nie dozna czegoś równie emocjonującego i podniecającego patrząc na świat tak jak to poczuł w tym właśnie momencie. Przeżyłeś z DXM swoje i możesz mieć jedynie lepsze lub gorsze wspomnienia z tripów. JA np miło wspominał jak leżałem na łóżku po 450mg i pasjonowałem się muzyką, podróżując tym samym po przestworzach. Niestety wiem, że już nigdy tak samo nie będzie, powiem więcej nawet nie wyobrażam sobie by jeszcze kiedyś tak się czuć.
Może się ktoś wypowiedzieć jak tu mniej więcej ta tolerancja działa?
Czego moge się spodziewać po braniu 300 - 450mg co dwa tygodnie?
Z DXM jest tak, że jak już szamałeś go pare razy to już po pewnym czasie wiesz czego sie spodziewać po "fazie". To tak jakby Twój mózg się przyzwyczajał.
Doskonałe s&s, optymalna dawka i można oczekiwać na więcej. Tylko nigdy nie spodziewaj się nie wiadomo czego[emoji8]
Edit: życzę sigmy:)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.