Właśnie jadę na urlop weekend w okolice Invernes. Myślałem, że może bliżej południa.
A jak Ci dają paracetamol za pierwszym razem, to za drugim mówisz, że ni chuja nie pomaga, a w Polsce stosowałeś kodeinę/tramal, czy co tam chcesz i pomagało. Zawsze się udaje.
Niestety cała ta szopka najbardziej uderzyła do głowy pani doktor, która we fryzurze hollywoodzkiej aktorki i ze sztucznym uśmiechem na twarzy była kompletnie głucha na moje wołania o medykamenty i tylko podsuwała mi ulotki na medytację i terapię grupową. Widząc, że nic nie wskóram, chwyciłem broszurę i wyszedłem rozczarowany. A miało być tak łatwo.
Przez głupie reality show nawet leków nie można wyżebrać. A tak w ogóle co za kretyni oglądają takie programy? Pojebany świat. :-/
xaviivax pisze:Przez głupie reality show nawet leków nie można wyżebrać. A tak w ogóle co za kretyni oglądają takie programy? Pojebany świat. :-/
Mógłby mi ktoś powiedzieć jak jest z kwasem w Anglii, idzie uświadczyć prawdziwka bez znajomości? Mam na myśli północ kraju. Kumpel mówił mi, że generalnie raj w porównaniu do możliwości w PL. Prawda to?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie
Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
