Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Jadałem spore ilości b-k i tylko pentedron doprowadził mnie do takiego stanu. I proszę o nie ciśnięcie mnie co do kwestii bo wiem że to była głupota i przedawkowanie a konsekwencji byłem w pełni świadomy, choć uważam że trzeba to samemu przeżyć jedni to lubią a dla innych np dla mnie to przestroga, od tego czasu b-k i stimy tykam sporadycznie i w ilościach bardzo małych na pobudzenie
Teraz tylko sajko, mj i GBL i jest okej
Ale to i tak chujowy bk.
DevilBrother pisze:Sinnis, kilkunastogodzinna stymulacja po 200 penty rozłożone na kilka dawek? XD toz to trzyma po 30 min, ja wale szczura na dobranoc i ide spac po 10 min ;d moze Ci alfe dali, albo cus.
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
[ external image ]
Że nie zajdą za wysoko, to drabinka Jakubowa, kumasz?
ksenocyd pisze:po sześciu miesiącach intensywnego obcowania z moim ukochanym kiedyś pentedronem stwierdzam, że mój organizm już chyba nie toleruje tej substancji i daję se z nim spokój, bo od jakiegoś czasu jedyne co mi daje, to fizyczny rozpierdol, robiłam oczywiście przerwy, ale wtedy wszystko powracało z podwójną mocą, tylko pierwszy sniff dawał niemrawe wspomnienie działania, po kolejnej momentalny wjazd na krążenie, mdłości, paranoja i schiza że pewnie zaraz umrę, lęki czy ta kreska nie będzie moją ostatnią, ale chuj i tak dopierdalam dopóki się nie skończy :nuts:
ktoś ma podobne doświadczenie, czy tylko ja byłam taka głupia traktując pente jako stałą używkę?
MAM identycznie slowo w slowo to samo pierwsze sniffy spoko pozniej telepie mnie bol brzucha w chuj i krażenie takei ze noga sie przezegnac idzie. Mialem teraz jakies 2 miesiace przerwy od pente i mysle ze jak wezme jakies leki oslonowe (na ból brzucha po pente) do tego na poprawe krazenia no-spe to bedzie ok dzis chyba pake zamawiam.
Jezeli ktos wie cos na temat tych objawow po pente to prosze o odpowiedz i rade ;) :old: :old: :old: :old:
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
