Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 11 z 14
  • 93 / 1 / 0
browar takze podnosi kreatywnosc.
Uwaga! Użytkownik polityk nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / / 0
Mojoo pisze:
Vadim pisze:
Dobra chłopaki dzięki wielkie. Zainwestowałem w etylofenidat tak jak mówiliście. Super wszystko weszło, cały materiał kilka dni. Myślałem, że więcej mi to nawet czasu zajmnie. Na egzamin poszedłem oczywiście na czysto :) Tylko nauka na wspomagaczach. Zdałem oczywiście... i to na 5 :)
Ustny czy pisemny? na obydwa zadziała?
Ustny. Ja się tylko musiałem nauczyć się dużej partii materiału na obrone. Do tego przyswoić materiał zawarty w mojej pracy dyplomowej. Czasu było mało, a materiału dużo. Chęci brak. Ale etylobufedron mnie zmotywował jakoś. Siedziałem i uczyłem się.
  • 235 / 4 / 0
Sorry za odkopanie, ale mam pytanie. Czy próbował z Was ktoś wziąć na maturę ustną z polskiego benzo? Jak się sprawdza? Nie obniża koncentracji? Jaką dawkę bromazepamu dla kogoś z zerową tolerancją tak żeby pozbyć się stresu, ale nie zamulać ?
  • 5908 / 1221 / 43
Ja brałem przed ustną rolki. Efekt ? Zdane na 80%. Bez tego bym nie podszedł chyba.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 235 / 4 / 0
A ile tego wziąłeś i z jaką tolerancją? Nie miałeś trudności ze skupieniem się?
  • 642 / 18 / 7
NiktNicNieWiedzial pisze:
Czy próbował z Was ktoś wziąć na maturę ustną z polskiego benzo?
Jak już bym się na coś takiego zdecydował to chyba w jakiejś mikrodawce.
Jednak bardziej bym celował w np. l-teaninę, krople walerianowe i podobne.
The sooner you stop, the less you suffer.
  • 235 / 4 / 0
@up
a czemu benzo nie?
A l-teanina cokolwiek pomoże na stres?
  • 642 / 18 / 7
@NiktNicNieWiedział
Bo w benzo łatwo się wjebać. Zaczniesz brać przy każdej stresującej sytuacji. A stąd już krótka droga. L-teanina pomoże. Sam ją bralem na egzaminy.
Mi jednak lepiej służą stymulanty.
The sooner you stop, the less you suffer.
  • 5908 / 1221 / 43
Jeśli dobrze pamiętam były to dwie piątki Relanium. alpra lub etizolam także były by dobre. Może stymulanty mówisz ?
https://www.youtube.com/watch?v=vPKhhne8mCs może to wyglądać jak w tej scenie z Trainspottingu, rozmowa o pracę.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 29 / 9 / 0
W sumie to racja z benzo przed egzaminami ustnymi. O ile przed maturą ustną, gdzie to był pierwszy bodaj w życiu ustny egzamin z czegokolwiek, byłam totalnie spanikowana i puściłam sobie chyba niecały 1 mg alpry. Nie wiem, czy mi to pomogło czy nie, bo i tak byłam bardzo dobrze przygotowana (czasy prezentacji maturalnych), a po prostu bałam się, że się zatnę i czas poleci. Chyba jednak byłam troszkę spokojniejsza i mówiłam na pewno wolniej, coś mi w głowie mówiło, że zdążę ze wszystkim. Jak jesteś osobą z natury kontaktową, to chyba benzo można sobie odpuścić przed egzaminem, na który jesteś przygotowany.
Ale teraz zmienia się forma z polskiego, to teraz bym chyba nie ryzykowała. Na benzo łapię za duży "whatever" w kwestiach, które na egzaminie wcale nie są takie whatever.
I faktycznie potem przed każdym ustnym na studiach 1/5 czasu na naukę spędzałam na tym, czy wziąć coś, a jak wziąć, to znowu ile.
Uwaga! Użytkownik EmilyB nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 132 • Strona 11 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.