- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Wziąłem 300mg kodeiny (dość niska dawka jak dla mnie) i 1ml giebla (zazwyczaj leci 1,5-2). Żadnych problemów z oddychaniem nie doświadczyłem, silna sedacja, euforia gieblowa niewyczuwalna. Było bardzo leniwie, ale nodów nie doświadczyłem.
Skipper pisze:czy gbl skutecznie ZNIWELUJE zjazd po 3mmc? (próbowałem z benzo, ale nie dały rady) i czy ewentualnie taki miks jest niebezpieczny? jeżenie nie - po jakim czasie od oralnej aplikacji 3mmc najlepiej zapodać giebla?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Światło pisze:O ile sam miks jest fajny, to leczenie zjazdu po ketonach za pomocą GBL jest czasami ryzykowne. Nie używałem gibla na zwałę po 3MMC, ale po pentedronie i alfie myślałem że zwariuję, tak mnie to rozniosło (zapewne kumulacja dopaminy) że wybiłem kilka dziur w ścianach i nie używałem młotka. Jak już masz próbować to próbuj jak najmniejszych dawek. Bo na standardowych można się pięknie przejechać.Skipper pisze:czy gbl skutecznie ZNIWELUJE zjazd po 3mmc? (próbowałem z benzo, ale nie dały rady) i czy ewentualnie taki miks jest niebezpieczny? jeżenie nie - po jakim czasie od oralnej aplikacji 3mmc najlepiej zapodać giebla?
ktos tez tak ma bo wczesniej wychwaliliscie ten miks teraz ze tragiczny u mnie znowu ani zle ani dobrze nijako - jakby jedno drugie psuło, moze ktos to potwierdzic myslalem ze dobry mocny gibl ktory teraz mam idealnie bedzie dla najmocniejszych stymulantow aczkolwiek teraz widze ze chodzilo pewnie o to po zwałowej fecie lub pencie gibl usuwa skutki ubocznie a sie nie usypia - a znowu z b-k dzialajacymi na sero (jesli sie jej troche ma
gnije jak plesn
przed smartfonami i monitorami i gmo i rc-kami"
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
P.S. bardzo przyjemny miks, tylko brakuje jakiegoś stimsa, B-F usypia, trzeba obserwować swoje ciało i znać umiar, bo faktycznie można przestać oddychać.
gnije jak plesn
przed smartfonami i monitorami i gmo i rc-kami"
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ta, ja mam od półtora miesiąca porażenie nerwu promieniowego w dłoni lewej i czilluje na zwolnieniu. Nerw zaczyna się ruszać, ale tego typu rzecz regeneruje się w 3-4 miesiące intensywnej rehabilitacji, także jeszcze sobie posiedzę. Biorę jakieś leki na przewodnictwo nerwowe, chodzę na elektrostymulacje i codziennie ćwiczę rękę.
Ładowałem ten mix w hardkorowych ilościach, do tego w międzyczas popijałem alko, waliłem stimy i żarłem benzo. Mix, chociaż śmiertelnie niebezpieczny, był bardzo miliutki.) Tak milutki, że złapałem ostrego nodda siedząc na kiblu, i przytrzasnąłem sobie dłoń pomiędzy dupą a deską klozetową. Efekt wcześniej już przytoczony.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
