Ogòlnie wejście bardzo przyjemne, tylko szkoda,że przyjemniejsze od fazy.Faza ogòlnie dość kròtka ok 30-40 min i składa sie w sumie z jednego wielkiego przyjemnego nieogaru, zero klarowności.Libido bez szału, może deikatnie podnieśione,( ja to w sumie mam wiecznie podniesion,wiec cieżko subiektywnie określić),ale przyjemnie się działa. Po pierwszym sniffie czuć,że prawdopodobnie oral to strata materiału,więc pròby niepodjęte.Snif lekko szczypie, a spływ ok.Zmiany w patrzałkach, obraz jakby trochę żywszy, ale rozmyty w pewnych momentach.Ogòlnie stan, jak przyjemne najebanie.
Empatia taka tam sobie o ile można to empatia nazwać, bardziej to pierdolenie na luzaku hehe.
W sumie usytuował bym tę substancje obok wieczornego piwa,źeby sie troche bardziej wyluzować po pracy, czyli czasoumilacz.
Substancja bardzo dziwna, furory toto napewno nie zrobi.
Ładowane szczury po 150 wydaje mi się to najmniejszą logiczną dawką
PROSZĘ O USUNIECIE POSTA WYZEJ BO CHYBA Z EDYCJA ZEM SIE NIEWYROBIŁ?
DZIEKOWAC
po jakichs 45 minutach wyraznie czuc nadchodzaca zwale, ktora moze w porownaniu z kilkoma innymi rc wypada faktycznie lepiej, ale jaka by nie była, to ta substancja po prostu nie jest warta zachodu, totalna strata kasy i tyle.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
