Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 4 z 71
  • 2981 / 256 / 0
  • 34 / 1 / 0
Hmm. Czy są wogóle jakieś Syntetyczne Kanna, którym warto dać szansę?
  • 297 / 31 / 0
1.tramadol- jak ja gardzę tym gównem %-D po jednorazowej akcji z tym shitem mam uraz do opioidów. No i w sumie dobrze, przynajmniej się nie wpierdolę.
2.Wszelkie syntetyczne kanna- Jak to czuje to chce mi się rzygać. Nie rozumiem jak mogłem dwa miesiące to jarać.
3.Wóda- to otępienie jest chooyowe. Ale cholera wie czemu i tak czasem mam ochotę się najebać :gun:
Spoiler:
  • 42 / / 0
1. pentedron (głównie przez połączenie z wódą - pusta, tępa faza, noc wyjęta z życia)
2. nikotyna (nie potrafię funkcjonować bez papierosa na śniadanie)
3. alkohol (kocham i nienawidzę...)
  • 3854 / 316 / 0
trydzyk pisze:
Ale amfetamina?! Toż to spotkania z amfetaminą były niekończącą się nocą intelektualnych dyskusji, ekstatycznego tańca do rana albo budzenia się w łóżku z dwiema kobietami. Kiedy słyszę Prodigy, tęsknię za amfetaminą. Stymulanty to nie moja bajka, ale amfetaminę wspominam jak wielką miłość, z którą pewnego dnia rozeszły się drogi..

Nie oddzieliłem samej fazy, od ilości żenady, którą odjebałem, aby się tym ścierwem napchać, i dlatego wymieniłem tą substancje ;-)
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 520 / 18 / 0
1. Zdecydowanie metkatynon. Zjebałem sobie kawałek życia przez to gówno, modlę się żeby nie spotkały mnie późniejsze skutki uboczne ("encefalopatia efedronowa"). Przykładałem się do syntezy w 99% przypadków, ale, no właśnie, wszystko jest kwestią osobniczą, a może kwestią przypadku, szczęścia, losu...

2. Syntetyczne kanna. Szkoda gadać. Zamiast zalegalizować tą głupią maryśkę i obserwować zmiany, to nie kurwa, lepiej walczyć ze wszystkimi formami dragów, policja niech się bawi w DI I EJ KURWA

3. Ciężki wybór był (alkohol, nikotyna, benzydamina, wziewne), ale padło na klonazepam/benzo ogólnie. Bynajmniej nie nienawidzę ich za samo spróbowanie, lecz za to że tak mocno się w nie wjebałem.
Ostatnio zmieniony 15 marca 2015 przez thomer, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 680 / 43 / 0
1) am2201- jedyna rzecz na ktorej mialam bad tripa i to przepotężnego.

2) butyr fent- kocham i nienawidze... B latwo dostepny ciezki opioid, prawie sie od tego przekrecilam, wielu rzeczy probowalam, tylko to mnie doprowadzilo prawie do grobu. Zero kontroli przy tym. Szpryca co pol godziny, wszystko inne w dupie.

3) alfa pvp- nic nie robi tak przejebanego cisnienia na dokladanie z psychozami na deser.
  • 25 / / 0
am2201/inne maczany, 6apb,
  • 40 / / 0
1. aPVP
3. etylon
2. jakaś maczanka
  • 54 / 3 / 0
1. benzydamina. (Komentarz zbędny)
2. Kot (smak)
3. fenobarbital z ergotaminą i atropiną w jednym. (Fajna gorączka :D)
eksplodujące źrenice
ODPOWIEDZ
Posty: 704 • Strona 4 z 71
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.