Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Ale pytanie jeszcze - jakie krople do oczu najlepsze są? W sensie - z HDPE, żeby można było przewieźć i wmiare normalnie nalać do środka? Zawsze by można było wziąć ze sobą na raz te ~150ml zamiast 50tki
Polecam jednak standardowe 60ml zmywacze do paznkoci, które ma chyba każda dziewczyna//kobieta do kupienia nawet w kiosku ruchu :O
zachcesz. nie będzie !
Tylko oczywiście radzę dobrze opłukać z wiadomych względów xD
Polecam takie najtańsze wody po 6-7zł z Auchan - nie mają plastikowego korka u wylotu co znacznie przyśpiesza i uskutecznia płukanie. A i korek od środka wygląda na ten prawidłowy plastik :) Jako, że miałem dużo czasu i planowałem na zapas to po wielokrotnym płukaniu zostawiałem pojemniczek na cały dzień zalany wodą do pełna i po paru dniach nie było nawet śladu po zapachu.
alladar pisze:Generalnie przewożenie 500ml płynu do zmywania paznokci nie jest przestepstwem :) Po za tym GBL możesz legalnie przewozic z kraju do kraju na terenie UE, CHYBA, że kraj do, którego jedziesz ma go za nielegalny. Sprawdzić to możesz w krajowym rejestrze środków niedozwolonych czy w tego typu pismach danego kraju.
Polecam jednak standardowe 60ml zmywacze do paznkoci, które ma chyba każda dziewczyna//kobieta do kupienia nawet w kiosku ruchu :O
Niby tak, ale jest to też prekursor GHB i na tej podstawie pewnie by się przyjebali jakbyś miał większą ilość.
mikeoslo pisze:no nie wiem...mi ostatnio kazali sprobowac krople do oczy visin...
wsadzili to do jakiejs wirowki...ktora ta butelke mieszala , przeswietlala i potem kazali mi to sprobowac...
na szczescie to byly krople... moglbym sie troche skrzywic po gbl:)
mikeoslo pisze:no nie wiem...mi ostatnio kazali sprobowac krople do oczy visin...
wsadzili to do jakiejs wirowki...ktora ta butelke mieszala , przeswietlala i potem kazali mi to sprobowac...
na szczescie to byly krople... moglbym sie troche skrzywic po gbl:)
Ale i tak największego stresa na lotnisku miałem wracając do kraju z UK i szkoda było mi wyrzucać przywiezionych wcześniej z Polski 10-15g apvp i zabralem je z powrotem do Polski + standardowo GBL, płyn to wiadomo, alfe też standardowo pakiet w majty i na lotnisku po przejściu przez bramki pan mi mówi że teraz zaprasza do stojącego obok urządzenia, stawiamy stopy na wyznaczone miejsce ręce jakoś do góry podnosimy i zaczyna maszyna robić ci prześwietlenie zaczynając od od głowy i zjeżdża aż po stopy. Cały skan ty widzisz na swoim ekranie, jak dojechała maszyna w okolice wiadomego miejsca patrzę a u mnie taki czarny kwadracik który zasłania wiadomy narząd, ale nie zatrzymało się maszyna dalej zjechała do stóp, pokornie czekam aż mnie zabiorą, a tu tylko dziękuje następny. Nie sądzę że u niego też był zasłaniający kwadracik tak więc nie wiem jakim cudem udało się przejść wtedy. Od tamtej pory przy sobie żadnych dragów nie wnosze na lotniska, z resztą od czasu tamtej akcji przytrafiło mi się bycie wylosowanym tez do kontroli osobistej, ale rozebrać się nie trzeba było do naga, tylko zostaje się w majtkach, była to moja druga taka przygoda, pierwsza jeszcze w ZSRR ale to dawno i się nie liczy bo dragów nie jadłem żadnych tym bardziej nie przemycałem. Z ostatnich ciekawostek to byłem w odkurzaczu takim akurat po całej nocy wciągania kokainy, ale też niczego nie wykryło, za co byłem bardzo wdzięczny maszynie, bo obyło się bez spóźnienia na samolot i osobistej która w takiej sytuacji pewnie inaczej wygląda
I po trupach pnę się w górę powtarzając myśl:
KIM JESTEM? - JESTEM ZWYCIĘZCĄ!
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.