Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
buartek pisze:Jeszcze w tamtym roku 1.5 ml robiło milusio, teraz po 2,0 jest po prostu ok, po 2,5 zasypiam, chyba potrzebna jest przerwa, bo G nie działa juz jak nalezy
Tolerancja to szmata.
Teraz dawkuje 1,2ml na pierwszy raz z rana, a potem 1ml co 2-3 godziny. Próbowałem większy dawek, ale 1,5ml mnie strasznie usypia a po 1,8ml leże i odpływam.
Mam takie szczęście, że zazwyczaj potrzebuje dużo mniejszych dawek niż inni (oprócz beta-ketonów, których potrzebuję dużo).
Inni normalnie - startują od 1,6 ml.
Może po prostu tak masz.
nofix pisze:Mi wszyscy mówili, że mi tolerka wzrośnie, a nawet przy codziennym braniu mam maks 0,7ml a potem zasypiam momentalnie. Za chuj nie wiem o co biega, wyjątkowo podatna jestem.
1ml to usypiająca
1.2 - dam radę ogarnąć.
1.4 - dam radę wrócić do domu, ale pamiętał będę z tego urywki.
To jest kwestia ilości enzymów zołądkowych rozkładających giebla w organizmie, jezeli dobrze pamiętam(dlatego pierwsze kilka razy prawie nei czuć efektu - enzymy muszą się wyrobić). Niezależne od wagi.
Dopsze mówię?
1.7 - nie wiecej nie mniej, euforia na maksymalnym poziomie, sennosc nie az tak bardzo dopada, pamiec dobra a na dorzutki polecam 1.2
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.