Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
nananaweed pisze:MDPV łatwo rozpoznać ,chyba jak dostajesz wora ,to nie zarzucasz od razu nei świadomie 200mg :D
Białobeżowy dość lepki proszek, pamiętam że bardzo chciałem spróbować ale się bałem byłem po 2 dobach na MXE, 2cc, 3mmc, pencie i chuj wie czym jeszcze. Był to wieczór, DOM znajomej (piękna chałupa), jeszcze działało MXE szukamy folii do vapo. Znaleźliśmy jedynie jednorazowe tacki do grilla i każdy zaczął z nich tworzyć rury do palenia. Mam pewność, że MXE działało bo pociąłem się tą tacką i wgl nie zauważyłem póki nie okrwawiłem się cały.
Jak udało się skonstruować maszynę, zaczynamy palić. Najpierw mój mocno doświadczony przyjaciel pokazuje jak vapować z folii. Szybko ogarnięte i zaczynamy. Zapaliłem tylko jednego bucha i na prawdę malutką ilość bo się obawiałem.
Buch.
Wypuszczam,
WSTAŁEM
O chuj!
Jakbym się obudził, dokładnie tak powinienem się czuć po wstaniu rano, rześki, pełny sił, wręcz naładowany energią, pogadałem coś wsiadłem na rower i pojechałem po browary na stacje
Jechało się idealnie, trasa wydawała się wręcz za krótka, przyjemność z jazdy, harmonia, wszystko wydawało się takie idealne, takie jak być powinno. Wróciłem i tyle, melanż kręcił się dalej.
Ciekawe przeżycie. Porównania do palonej alfy w sumie nie mam i chyba nie chce mieć
A może chce?
Dokładnie tak działała na mnie i większość kogo znam o ile nie kazdego. wspomniana a-pvp na samym początku zabaw, jednak wszystki wymienione przez ciebie efekty powoli zaczynały skutecznie zanikać i przeradzały się jedynie w paranoje i psychozy. Po czasie dawki tak wzrastają przez tolerke, że jedyne co poczujesz to wjazd na serce, nieogar, schiz, chęć po paru chwilach kolejnej dorzutki bo wciąż liczysz, że poczujesz to co na początku - nie, nie poczujesz od razu mogę podpowiedzieć.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
