Bo przeczytałem cały temat z niesamowitą ciekawością ^_^
Chciałbym się jeszcze tak z ciekawości spytać. Czy ostatecznie oprócz analizy GC-MS została zastosowana jakaś inna metoda np. HNMR bądź FTIR
Pozdrawiam
popawiono na zyczenie uzytkownika Emsi
Narazie sprawa stanęła na tym, że niedługo psychole będą mnie badać pod kątem poczytalności. Na co stawiacie?
edit: moda proszę o wyjebanie posta powyżej. Miast klinąć edit kliknąłem cytuj :wall:
Zasadniczo jest jakaś reguła co jak ktoś kupuje środek legalny a dostaje nielegal?
Niektore sklepy zastrzegaja sobie, ze to klient musi wiedziec czy jest legalna na terenie kraju do ktorego zamawia. W momencie jak juz sie posiada substancje ciężko bedzie sie obronic. Oczywiscie oni zbadaja sprawe sklepu ale jak jest zarejestrowany za granica itd. , dobrze zorganizowana wysylka to nie dojda do nich. No chyba, ze to pojdzie na dużą skale, duza ilosc narkotykow, wtedy moga prosic o pomoc sluzby z danego kraju z ktorego leciala paczka itd. (no chyba ze z Chin to im mogaskoczyc) Pozdrawiam
WaWe jak Twoja (Twoja?) sprawa się zakończyła o ile już jest koniec..?
Po analizie można powołać biegłego chemika z laboratorium kryminalistycznego na świadka w sprawie i zadać mu kila pytań odnośnie przechowywania substancji, obchodzenia się z substancją oraz jej ewentualnej degradacji podczas okresu zanim została przebadana.
Substancja podczas dostępu tlenu, wilgoci i innych zjawisk nieodpowiedniego przechowywania może istotnie zmienić swój skład chemiczny doprowadzając do zmiany(po części) w związek zbanowany (rzadkie przypadki ale realne).
Każdy chemik odpowie że związek który był legalny podczas zatrzymania mógł zdegradować do czegoś co teraz budzi wątpliwości dzięki czemu jest bardzo duża szansa że sąd nie wyda wyroku skazującego..
Myślę, że jeśli na następnej rozprawie w końcu padnie wyrok (po poand 2 latach, zajebiście kurwa, co za państwo), to w przypadku gdyby nie był satysfakcjonujący (brak uniewinnienia), to wtedy złożę apelację i powołam świadka tak, jak pisze @up. Jeszcze tylko pytanie, czy ten biegły-świadek nie będzie próbował zapewniać, jakoby te substancje były pieczołowicie chronione od wszelkich czynników mogących zauburzyć skład chemiczny substancji ?
Wielkie dzięki za heads-upy.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
