Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
Obżarłem się trochę tymi nowymi wynalazkami, a teraz chciałbym znowu popróbować klasyki. Ile trzeba odczekać, żeby stare* psychodeliki znowu działały?
* Akurat mam smak na 4-AcO-DMT, ale pytam bardzo ogólnie.
Tab.
Potrzebna dawka (%), w zależności od tolerancji do ilości dni po pierwszym trip'ie.
[ external image ]
1-2 tygodnie, a najlepiej 3-4 tyg. przy wysokiej częstotliwości badań.
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
obie pozbawione 'ja'.
To było umiarkowanie zahaczające o nieprzeciętność."
Najpierw masa, potem kwasa
rzabanakwasie pisze:Substancje się różnią i z mojego doświadczenia przykładowo tryptaminy 4-x powodują mniejszą (5-6 dni do pełnego efektu) tolerkę niż wilec (ok 10-14 dni). A takie dmt wg badania Strassmana nie powoduje tolerki.
PS Co to jest wilec?
Nbomy bija bardzo duza tolerancje. Ja co prawda nigdy sie na wlasnej skorze nie przekonalam bo prawie zawsze robie duze przerwy miedzy tripami, ale dwojka moich przyjaciol TYDZIEN po zarzuceniu kartona z nbomem (i) wrzucila po 25mg 4acodmt na glowe i jedyne co poczuli to bodyload i lekko progowe efekty. Wiec ja nawet nie probuje i Wam tez odradzam. Jesli ktos planuje dwa tripy np w odstepie tygodniowym jeden na nbomie drugi na innym psajko to kolejnosc taka, ze nbome jest tym co zarzucamy jako drugie, nie jako pierwsze.
rzabanakwasie pisze:Ten wykres jest ogólnikowy, napiszesz czego konkretnie dotyczy?
Kwiecień plecień co przeplata trochę kwasa, trochę lata
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.