N-adamantylo-N-(4-bromofenylo)amina; Ladasten
http://en.m.wikipedia.org/wiki/Bromantane
stary tytuł wątku: Ladasten (Bromantane) - przeciwlękowy lek z Rosji
Jest stymulantem z komponentą przeciwlękową.Hamuje wychwyt zwrotny dopaminy i serotoniny.W wysokich dawkach działa antycholinergicznie.
Zamierzam wypróbować ten specyfik.50 tabl 50 mg kosztuje w necie 27$ (ok.82zł).
Powód: dodano strukturę, nazwę systematyczną i link do Wikipedii, poprawiono tytuł wątku
Zamierzam wlecieć na cykl Afobazol + l-theanine. I dorywczo (lub stale) jeżeli będzie się sprawdzać dodać także Ladasten lub Noopept. I zastanawiam się nad wyborem Na longecity czytałem o takich mixach afobazolu z ladastenem lub noopeptem i było to wychwalane. Pozdrawiam.
Ktoś testował? Wrażenia, skutki uboczne? Jeśli to rzeczywiście działa jak SSRI bez jego side-effects, a do tego smyra dopaminę, to magia. Stymulant o działaniu przeciwlękowym, to może być ciekawe.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.