Czy 5-htp poradzi sobie z takim mocnym dołkiem?
Może dzień po użyciu zacząć brać przez kilka dni ssri? (ja np. czuje działanie na serotoninę już od pierwszej tabletki ssri) Tylko czy w przypadku wypłukania zasobów serotoniny ssri coś pomoże? Ktoś próbował?
Ostatni mój pomysł to iMAO-A czyli moklobemid. Działa szybko, ale czy faktycznie ma potencjał na wyrwanie się z dołka?
Z tych wszystkich rzeczy wydaje mi się że ssri ma chyba największe szanse na ustabilizowanie rozchwianego nastroju. Ktoś już może próbował tych rzeczy?
@Limitbreaker A 5-htp i jajka to sobie możesz w kapcie wsadzić, niby jak ma to doraźnie pomóc na zaleczenie doła?
Zaręczam, że suplementując się tryptofanem w dużych ilościach po wypłukaniu serotoniny dragami znacznie szybciej dochodzi się do stanu używalności, szybciej mija depresja, amotywacja, anhedonia.
Po pierwsze: nic nie uchroni przed zjazdem/dolkiem jak sie napierdala niezidentyfikowane piguly w ilosciach srednio-duzych, innymi slowy glupiego nic nie uchroni. Powyzej podana strona to 10/10 poradnik jak sie obchodzic z MDMA.
A, i druga bardzo wazna rzecz: SEROTONINERGIKI RAZ NA TRZY MIESIACE, a nie raz na tydzien lub w chujwiejakich ciagach.
@FajnieJest - tu nie chodzi nawet o duże dawki czy nieodpowiedzialna jazda na mega-ciągach (choć takie się zdarzały kiedyś, kiedy nie było hypereala, który by przed tym przestrzegał). Tu chodzi o to, że z racji wieku mój organizm tak szybko się już nie poskłada do kupy jak kiedyś mając 20-kilka lat. A i same dołki są dużo głębsze i bardziej dokuczliwe.
Dlatego szukam sposobu na ten cały dołek...
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
