Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1101 • Strona 51 z 111
  • 50 / / 0
Ja zjadłem po raz 4 500mg wczesniej pare dni po 200 raz 300 i nic. Nic nie czuję tylko spanie i blokada sikania. JAkieś propozycję? Do tego dorzuciłem 30 tabletek tranxene 10mg i tez nic.
Respect
  • 205 / / 0
Propozycję aby klepnęło? Mnie wczoraj 6 x 200 mg retard tak wygięło, że pływałem w serotoninie ale lepiej nie bierz ze mnie przykładu...
Bania goni banie:P
  • 127 / 11 / 0
Pierwsze trzy razy to było po 150mg max, żeby przyzwyczaić organizm, potem kilka razy od 300 do 400. Klepało bardzo dobrze.
  • 50 / / 0
a ja dzisiaj 600 i nic tylko spac sie chce i sie krzywo chodzi. a pare razy wyrabialem sobie po 100,200. Przestac do brac czy przerzcis sie na 1000 w góre?
Respect
  • 261 / 8 / 17
dawki powyżej 1000 są na prawdę niebezpieczne lepiej nie ryzykuj, ja mam sporą tolerkę na opio jednak z Tramalem mam tak że już przy 500mg mam problemy z łapaniem oddechu, jakich innych depresantów próbowałaś?
Człowiek narkotyk wypoci, kurestwa nie da rady!
  • 50 / / 0
Tylko benzo w ogromnych ilościach i alko tez w duzych czasem a benzo non stop
Respect
  • 261 / 8 / 17
zacznij od kodeiny i sprawdź czy odczuwasz działanie, możesz co 2 dni brać 150mg żeby przyzwyczaić organizm a po trzech takich próbach wrzuć odrazu 450mg i napisz jak tam

2015 sty 10, 14:59

oczywiście nie namawiam Cię do tego
Ostatnio zmieniony 10 stycznia 2015 przez surveilled, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: scalono
Człowiek narkotyk wypoci, kurestwa nie da rady!
  • 43 / 4 / 0
Ja na 1 raz przyjąłem ok. 240mg. Na początku lekkie placebo schizy, potem położyłem sie w łóżeczu z szybkim biciem serca, po okolo 40min włączyło się ultra przyjemne ciepło połączone z szczęściem, serducho zwolniło. Ogólnie było bardzo dobrze, ale opio to nie moja bajka. [emoji4]
  • 53 / 3 / 0
Jestem dziś po pierwszej próbie z Tramalem w kroplach, mam już tolerancję na opiaty (kodeina) i przyjęłam 450 mg. Efekt - napisałam 2 eseje na studia podyplomowe i wysprzątałam chatę, na co nie miałam ochoty od 2 miesięcy. Ogólna motywacja do działania i jak widać - jeszcze nie śpię...


Scalono
| 13 |



Do tej pory z opioidów miałam doświadczenie wyłącznie z kodeiną, zatem miałam wypracowane receptory opioidowe. Zarzuciłam początkowo 350 mg, po godzinie dodałam jeszcze 100. Stan, który się pojawił to podwyższony nastrój i olbrzymia chęć do działania - napisałam 2 prace zaliczeniowe, wysprzątałam pokój (na co na czysto nie miałam ochoty), nawet o 2 w nocy zasuwałam na stacje benzynową po piwo. Jedyny problem - za Chiny nie chciało mi się spać. Musiałam poratować się piwem i Clonazepamem.
  • 50 / / 0
a ja biore biore ten tramal codziennie albo co drugi dzien po 400 i nic chwiejny krok i spac sie chce bardziej no i nie ma sikania przez 10 godzin. :-/
Respect
ODPOWIEDZ
Posty: 1101 • Strona 51 z 111
Artykuły
Newsy
[img]
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne

Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.

[img]
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami

Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.