Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Udało mi sie w końcu zjeść gieta, którego zamówiłem
Ciekawostka-przyprawa do 2C-D. Tyle.
Szkoda tylko że następnego dnia trochę uciążliwy katarek, ale da się przeżyć ;-)
Wiecie może czy Diphenidine czy może MXP warto dożylnie?
Arylcyclohex = Two Steps From Hell
1. 50mg - zero efektów
2. 75mg - 15 minut miałem wrażenie, że coś się zaraz stanie, taki dziwny stan lekkiego odrealnienia
3. ~150mg - Od zawsze mam piski w uszach, teraz stały się znacznie głośniejsze. Zero dysocjacji, 2 fale 'czegoś': pierwsza trwała około 15 sekund, znaczny wzrost ciśnienia, 180 bpm, po 15 sekundach spokój. Po około 5 minutach kolejna, ale już słabsza, trwająca około 20 sekund fala ciepła. Ciepło utrzymuje się w nogach. Wzrosła ochota na seks.
Dziwne to jest, ale ciekawe. Tak jak już zostało napisane - samo w sobie działa nieszczególnie, natomiast do miksów wydaje się być super.
#mops
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.