Negatywne konsekwencje przyjmowania fitokannabinoidów i sposoby im przeciwdziałania.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
  • 46 / 1 / 0
Dzisiaj bylem u lekarza, bo uznalem ze powinienem isc do kontroli po grypie. Lekarz przesluchal mnie i skierowal na przeswietlenie pluc. Jak sie pozniej okazalo, mam obustronne zapalenie pluc. Jak myslicie, czy w zwiazku z tym powinienem przestac calkiem palic gande do czasu wyleczenia, czy moge zapalic sobie kilka spliffow podczas choroby?

Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik Astral nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 50 / / 0
Nieprzeczytany post autor: cga »
Ja to bym dodatkowo płuc nie podrażniał. Przechoruj tydzień lub dwa i zapal jak będziesz zdrowy, taka moja rada :)
Uwaga! Użytkownik cga nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Astral »
Ale jutro robie dreadlocki i chyba sie nie powstrzymam od palenia ;d. Wiec przynajmniej chcialem wiedziec czego sie moge po tym spodziewac. Zebym przypadkiem nie pojechal do szpitala :\
Uwaga! Użytkownik Astral nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 178 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: marcin »
nic nie powinno ci być jeżeli to zwykłe zapalenie płuc ale będziesz dużej się leczył i bania bedzie mocniejsza przynajmniej ja takie doświadczenia miałem
Ostatnio zmieniony 31 marca 2007 przez marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik marcin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 54 / 0
Nie palcie podczas chorób to pogarsza stan
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 440 / 4 / 0
z wodnej to mozna raczej ale nie za duzo
Wskoczcie do klozetu i stańcie na głowie
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
  • 677 / 13 / 0
Nieprzeczytany post autor: zielona »
O własnie, dobry pomysł - jeśli już masz palić, to pal z wodnej. Zdrowsza :+)
  • 46 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Astral »
Woo, nice idea. Nie wiem czemu, ale nawet o tym nie pomyslalem :d.
Uwaga! Użytkownik Astral nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 137 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Filippo »
Ugotuj sobie ziolko z czyms albo # z budyniem.
Przepisy sa na h.
i bedziesz zbakany i nie rozdrazniony;
krumwa kisikisi. pcyk pcyk. mami
  • 46 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Astral »
Rozdrazniony po ganji? :O

A co do wygotowywania, to mam zle wspomnienia. Tzn. W sumie nie do konca zle. Jadlem budyn 3 razy i raz pilem kakao, jesli chodzi o wyroby mleczne. Za ciezka bania jak na moj terazniejszy stan :p
Uwaga! Użytkownik Astral nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 15 • Strona 1 z 2
Newsy
[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.