Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Remont przy Piotra Skargi i usunięcie dawnego supersamu skłoniło mnie do refleksji... Kiedyś było to chyba największy w naszym regionie bajzel przepełniony narkomanami, prostytutkami i innymi odstającymi od "normy" społeczeństwa ludźmi. Niestety jestem za młody i pamiętam wszystko przed bardzo gęsta mgłę a bardzo ciekawi mnie ten okres w życiu Katowic. Teraz raczej rzadkim widokiem jest narkoman w Kato. Jeśli ktoś ma jakieś ciekawe historie, zdjęcia to proszę bardzo o dzielenie się nimi w tym temacie. Interesują mnie głównie historie związane z "opiatami".
Proszę o nie "hejtowanie" i mam nadzieję że uda nam się zebrać - jakkolwiek groteskowo to brzmi - ciekawe historie w tym wątku.
Pozdro!
z reszta co innego net, a co innego rzeczywistosc, real. jesli chcesz zakosztować ówczesnej atmosfery bajzla, popatrzec na ludzi, poczuć ten smrodek, to zapraszam pod program metadonowy w Chorzowie na Zjednoczenia. dokładnie do parku naprzeciw programu, obok sklepu spozywczego, na górke pod drzewkiem i na ławeczki. wybierz ciepły, słoneczny dzien, zjaw sie koło 10, a gwarantuje, że przynajmniej poczujesz przedsmak owej zgnilizny i ludzkiej padliny. absolutnie nie hejtuję, daję tylko wskazówkę, by choć w niewielkim stopniu zaspokoić Twoją ciekawość.
Jak pisze oxan, teraz wszystko się przeniosło do Chorzowa. Jeszcze zanim zaczęli przesiadywać przed programem, to była taka speluna Teksas, gdzie kwitł handel dosłownie wszystkim. Centrum Chorzowa. Knajpa dla narkomanów. Odpał, benzo, spid, leki. No przezabawne. Ale w końcu policja się połapała i zamknęli Teksas.
#mops
#mops
Blue opisał trafnie to, co sama pamiętam z dziecięcych lat.
Dość często bywałam jeszcze na tym starym, szarym dworcu w katowicach; po dziś dzień pamiętam i ów przejście podziemne i też chyba czerwone schody z górnym przejściem, z których rozciągał się widok na cały plac. Ojciec mówił, że mam sie trzymać go blisko i broń boże się nie zgubić bo biegają tu ze strzykawkami.
Idąc w stronę mariackiej od dworca, mijając jego starą część nadal czuje ' to coś ' w powietrzu.
Zaś tylko z opowieści jak na razie, doszły mnie w słuchy że w INQubatorze nieopodal dobrze się bawi wiele osób..
Z chęcią sprawdzę jak to wygląda na własne oczy, bo od wielu osób słyszałam obiegową opinię, że biegają tam z igłami na wierzchu.
Dla mnie większość Katowic, Chorzowa i okolic ma specyficzny, mocno narkotyczny wydźwięk.
No ale może to tylko moje urojenia...
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
