efekt: po wciągnięciu, średnio mocno piecze, powiedziałbym, że po prostu czuć że coś poszło - w porównaniu do np pv8 to miodek. po 5-6min lekko występuje pot, po około 10-15 już czuć stymulację... jest to taka stymulacja w miarę typowa, chce się coś robić, szczęka lata ale da się przeżyć bez gumy na upartego :D muzyka wchodzi dobrze, sprzątałem po tym jak nienormalny w rytm techno, lol. humor też jest podbity, cieszę się. wczoraj wsunąłem ostatnią kreskę (po 3 dniach ciągu) około 20-20.30, sen był możliwy dopiero o godzinie 4.30. gdy leżałem, oczy po prostu same się otwierały. co dziwne - substancja nie zawsze wypierdala oczy, czasami są jakby brudniejsze i troszkę większę, czasami noralne, ale 5złrzadko
do tego w niektórych miejscach było widać szary pył jakby, to samo co ta fuka, tylko że konkretnie siwoszary - dla pewności to wyrzuciłem, ale wie ktoś, co to za substancja? jak i sama fuka, to jest fuka? :) pozdro
Ostatnio takie coś lata po ulicy, a opinie różne i dziwne - że niby pod MDMA profil podchodzi.
Jednak cena stanowczo nie ta - 20 zet.
Witaj w Krainie Dziwów, Alicjo.
mam dwie - ponoć po 2 jest dość mocno, także sprawdzę w przyszłym tygodniu być może.
Witaj w Krainie Dziwów, Alicjo.
botak pisze:Ogólnie rozpierdala mnie nazywanie jakiegoś dragu 'kryształem'. Nieraz pytam osiedlowych ćpaków co teraz jest na dzielnicy to słyszę odpowiedź 'kryształ'. Czasami myślę że jakby im dali gówno które by się ładnie świeciło (i było w 'grudzie') to też by mówili na to kryształ.
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
Jak mniemam nie jest to na pewno LSD, po pierwsze jest go za dużo, po drugie ma delikatny, bardzo subtelny zapach, nie śmierdzi zbyt chemicznie, raczej lekko słodko, ciężko opisać.
Szukałem już w internecie podobnych przypadków, jedyna sensowna rzecz jakiej się doczytałem to, że może to być jakiś post-produkcyjny syf, a chemik mógł trochę słabo znać się na robocie i nie oznacza to na 100% że nie jest to prawdziwy kwas.
Co według was to może być? Czy jest się czego obawiać? Czy może to być nbome (niewiele wiem o tej substancji)? A może jakiś inny kosmiczny RC którego lepiej nie tykać? Jednak trochę szanuję swoją głowę i nie chcę brać czego kompletnie mi nieznanego. Natknąłem się też na informację, że może to być jakieś PCP, ale znam to również tylko ze słyszenia, czy jest to możliwe (PCP się chyba wciąga, co nie?).
Kolor leciutko żółty. Po podaniu dożylnym ok. 75-100mg skoczyło mi tętno dość mocno, lekkie poczucie 'ujebania' jak po 3mmc i pojawiła się delikatna siatka fraktalna, źrenice rozszerzone. Zeszło zupełnie po pół, max. 1h. - uspokoiło się tętno, zniknęła siatka, ujebanie i źrenice wróciły do normy. Zero zjazdu, a nawet powiedziałabym, że całkiem przyjemnie jest.
Jakieś pomysły co to mogło być?
mikrostatyczna pisze:Proszek sprzedany jako mefedron, ale z mefem to miał wspólny tylko zapach i postać kryształków, takich igiełkowatych.
Kolor leciutko żółty. Po podaniu dożylnym ok. 75-100mg skoczyło mi tętno dość mocno, lekkie poczucie 'ujebania' jak po 3mmc i pojawiła się delikatna siatka fraktalna, źrenice rozszerzone. Zeszło zupełnie po pół, max. 1h. - uspokoiło się tętno, zniknęła siatka, ujebanie i źrenice wróciły do normy. Zero zjazdu, a nawet powiedziałabym, że całkiem przyjemnie jest.
Jakieś pomysły co to mogło być?
suchysuchy pisze:Zapach chlorowy. Biały priszek, szczypie w kichawe. Daje speeda na ok 1h później stymulacja zostaje. Co to?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.