ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
  • 3523 / 54 / 0
odświeżono koncepcje tematu na knajpiany — czoug
Często zdarza mi sie,że kiedy przyjmuję różne substancje donosowo to mam później zatkany nos.Czy są jakieś środki które pomagają w takich sytuacjach?Nie chciałbym rezygnować z tej metody przyjmowania,ale oddychać cały czas ustami mi się nie widzi.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 272 / 6 / 0
Krople do nosa xylometazolin albo otrivin.
Uwaga! Użytkownik raven gray jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 788 / 21 / 0
Xylometazolin pomaga na krótka metę, szybko uzależnia śluzówkę. Polecam płukanie przegotowana woda z solą albo tymiankiem. Oraz sól fizjologiczna, rowniez pomaga nawilżyć śluzówkę. A np dzień po zabawie ogarnąć tzw 'parówkę' czyli inhalację z dwóch paczek majeranku we wrzątku(dodatkowo genialnie działa na cerę :D)
A jeśli w trakcie maratonu nie mozesz juz nic wciągać ( tak wiem, brzmi to wyjątkowo durnie ale działa ) to zamocz palec w piwie czy innym gazowanym napoju, odchyl głowę do tyłu i zebrane krople wkropl do nosa. Tak z 3x powtórzyć, 'zaciągnąć' sie i poprawa oraz drożność gwarantowana :D
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 54 / 0
A co sądzicie o środkach z wodą morską(chyba nie pomyliłem pojęć hehe)?
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 25 / / 0
woda morska najlepsza :)
  • 658 / 53 / 0
Następna kreska pomoże %-D
Chaos Aksjologiczny
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
  • 1957 / 230 / 0
Ja mam jakąś alergie, często mam zapchany nos, raz lekarz mi przepisał jakieś coś do psikania i w ogóle nie pomogło. Za to jak snifne sobie 3mmc to katar znika %-D
Uwaga! Użytkownik MartwyNarkoman nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 94 / 2 / 0
Płukać wodnym roztworem NaCl, zaciągnąć się tak, żeby się trochę "podtopić" ;] ale nie przesadzić ze stężeniem tej soli, bo wysuszysz śluzówkę
Jak to nie pomaga to znak żeby przestać wciągać
Spoiler:
Staying awake to chase a dream
  • 0 / / 0
Witam, planuje 2/3 dniowy weekend z stymulantem ale chce uniknac po 1 dniu zapchanego nosa i problemu przy dalszym wciąganiu.. czyms przepłukiwac miedzy linami albo dmuchać X czasu po zapodaniu porcji?
  • 1 / / 0
26 października 2014Spierdalailama pisze:
Płukać wodnym roztworem NaCl, zaciągnąć się tak, żeby się trochę "podtopić" ;] ale nie przesadzić ze stężeniem tej soli, bo wysuszysz śluzówkę
Jak to nie pomaga to znak żeby przestać wciągać
Spoiler:
Hej, odkopałam wątek i mam pytanie - lubię pospeedować, ale nie miałam przewodnika, więc nie bardzo wiem po jakim czasie od przyjęcia kreski powinno się przepłukać. Czy po każdej? Z góry dzięki za info!
ODPOWIEDZ
Posty: 31 • Strona 1 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.