Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Fenetylamina pisze:O, stary... Coś czuję, że to tylko kwestia czasu, jak się wjebiesz...
Określenie bardzo trafne , że GBL pozwala zrealizować marzenie bycia "duszą towarzystwa". Pozwala to rwać laski bez problemu gościom co mają z tym problemy na trzeźwo. Nawet szary szczurek moze zostać Casanową(na swoja miare).
Przez wakacje przerobiłem sporo giebla, na noc polałem może z 3-4 razy.
Na początku - wieczorami, razem z kumplami.
Potem, w nagrodę za coś, już nie pamiętam nawet za co, zajebałem rano standardową dawkę giebla + etylofenidat. Miks mega, przeglądanie neta było po prostu wspaniałe. I jednocześnie strasznie uzależniający. Wtedy już polewanie na pobudke zaczęło być standardem. Wtedy też poznałem uzależniająca moc giebla. Papierosy, po około 3 latach palenia, rzuciłem z dnia na dzień, bez żadnych wspomagaczy. giebla bardzo trudno było mi odmówić.
Aktualnie robię 3-miesięczny detoks, zero papierosów, alkoholu, giebla i w sumie jakiegokolwiek ćpania. Za to witaminki, minerały, omega-3 i te sprawy. Potem znów wrócę do... wszystkiego
No może oprócz papierosów, szkoda pieniędzy.
Ogólnie moją przygodę z gieblem określam na wielki plus. Zobaczyłem do czego jestem zdolny i wykorzystuję to teraz, na trzeźwo. Stałem się dużo bardziej towarzyski, zwiększyła się moja pewność siebie. Wiadomo, że nie jest to to samo co po gieblu, ale jednak.
A, i dzięki gieblowi przestałem pić alkohol. Na rzecz giebla oczywiście, ale zawsze cos
Rada - giebla pijcie tylko na imprezach, ewentualnie na spotkanie ze znajomymi. Nigdy "tak o, bo mi się nudzi". Magia pozostanie dłużej i prawdopodobieństwo wjebania się będzie dużo miejsce.
A najgorsze co można zrobić to polewać by np. stać się pewniejszym siebie, pokonać strach, lęki, fobie, czy do pracy. Wtedy żeby taki stan utrzymać będzie się polewało często, potem jeszcze częściej a na końcu bez przerwy. I już nie jest fajnie.
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Świetne na sen - jak ktoś ma problemy z budzeniem się w nocy i niemocą zaśnięcia, to wystarczy 1,5 ml i usypiam jak małe dziecko.
Fenetylamina pisze:Ja polewam sobie w domu wieczorami - nie wjebałem się. Szach-mat!
Wieczorami jeszcze spoko, ale jak budzisz się i pierwszą rzeczą, po jaką sięgasz jest pipeta - wtedy zdajesz sobie sprawe, że się wjebałeś.
A co do tego, że nie powinno się stosować na lęki, fobie - zależy. Ja dzięki gieblowi, używanemu właśnie na umiarkowany brak pewności siebie - zwiększyłem pewność siebie na trzeźwo. Zależy od osoby, jak do tego się podejdzie.
GBL z umiarem = wonder drug.
Gdyby tylko ten umiar było tak łatwo utrzymać, byłoby pięknie.
resorte pisze:Moim zdaniem warto spróbować, ale nie warto się truć, czyli jak ze wszystkim - Z UMIAREM!
Świetne na sen - jak ktoś ma problemy z budzeniem się w nocy i niemocą zaśnięcia, to wystarczy 1,5 ml i usypiam jak małe dziecko.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
CBŚP i Policja Ukrainy rozbiły międzynarodową siatkę producentów narkotyków syntetycznych
36 zlikwidowanych laboratoriów, setki przeszukań i tony zabezpieczonych substancji – to bilans skoordynowanej operacji przeprowadzonej przez Centralne Biuro Śledcze Policji oraz Policję Ukrainy przy wsparciu Europolu. To jedno z największych uderzeń w podziemie syntetycznych narkotyków w Europie Wschodniej.
